Ja zabieram się za niego jutro, tylko tak myślę czy blaszka 25/40 nie będzie za mała (jednak tak dużo białek - wiem że białka "siądą"). Niektórzy w komentarzach piszą, że robią w mniejszych blaszkach, innym znowu blaszki zabrakło sama nie wiem, przekonam się jutro, najwyżej będą 2 blaszki.
Masa grysikowa do babeczek? Chyba nie bardzo....:) Zjeść się z pewnością da ale wybór nie najszczęśliwszy, chyba, że na spód babeczek dasz po małej łyżeczce galaretki z czarnych porzeczek, na to masa i wierzch potrzepany tartą czekoladą...albo kleksami roztopionej czekolady w śmietance.
Moim zdaniem do babeczek najbardziej nadaje się lekki krem np.budyniowy (zobacz przepis na moją masę budyniową) lub bita śmietana ubijana z czekoladą (wcześniej śmietanka kremówka rozgrzana z pokruszoną czekoladą do rozpuszczenia, potem schłodzona przez noc w lodówce i następnie ubita). Myślę, że jadalna będzie każda wersja...:)
Piernik przepyszny. Wszystkim bardzo smakował. Upiekłam 4 placki w formie 25x40. Wałkowałam na jednym kawałku papieru do pieczenia (odmierzony wg. blachy)a górę przykrywając drugim kawałkiem. Placki piekłam w 180 stopniach po 20 minut. Po ostudzeniu przełożyłam każdy kawałek papierem do pieczenia, całość owinęłam w ściereczkę i włożyłam do podziurawionej reklamówki. Położyłam w kuchni na podłodze z racji tego, że nigdzie w domu nie mam chłodnego miejsca. Piernik po upieczeniu lekko stwardniał ale po 2 dniach jak sprawdzałam był już miękki. Po 6 dniach przełożyłam masą z orzechów laskowych i powidłami wymieszanymi z czekoladą i spirytusem. Zawinęłam w folię aluminiową, włożyłam do reklamówki i wystawiłam na balkon. Piernik przekroiłam wzdłuż i miałam 2 długie pierniki. Dzień przed wigilią udekorowałam polewą i posypałam posiekanymi orzechami włoskimi. Napewno jest to ciasto do którego będę wracać co rok.
Mój "Biały Puszek" siedzi już w piekarniku. Już się nie mogę doczekać degustacji
Mam nadzieję że powiększę ilość pozytywnych komentarzy.
Gruszki są fantastyczne. To lekki, nie za słodki deserek. Zagości na stałe w moim menu:)
Białka zawsze mrożę w pojemniczkach po jogurtach albo po śmietanie i zawsze podpisuje flamastrem,żeby póżniej wiedziec ile ich jest.
Sernik robiłam już kilka razy i jest rewelacyjny.
Sernik smaczny i bardzo dobry pomysł na wykorzystanie białek.Dziękuje za przepis.
ciacho wyborne, masa nie rozmazuje sie nawet po całodniowym pobycie w ciepłym pomieszczeniu, im dłużej "leżakuje" tym lepsze, bez obawy można piec na kilka dni przed imprezą - polecam szczerze, dzięki za przepis!!!
Makowiec pierwsza klasa,to mój debiut,pyszny,dzięki za super przepis.Polecam serdecznie ,pozdrawiam..
CUDO! Przepyszny makowiec. Moja tesciowa - z zawodu cukiernik, ale w stanie spoczynku ;-) - uznała go za jeden z lepszych makowcow, jakie miala okazje zjesc. Dziekuje za przepis.