Dżaninko, faktycznie tak się zamyślilam i nie zauważyłam, że niezłą gafę strzeliłam, ale już to poprawiłam.
Lea, ale ja pytam czy na pewno 0.25 ml? To nie pomyłka? Bo jeśli nie, to chyba trzeba by odmierzać strzykawką 2ml.
Doalda, cieszę się, że Ci smakowały
Dżaninko, napisałam w przepisie, że ten składnik można pominąć. Ja lubię, to sobie trochę chlupnęłam do ciasta, ale bez obaw, taka ilość likieru nikogo nie zwali z nóg.
0.25 ml irish cream?
I znowu urwało mi resztę komentarza, więc kolejny raz dopiszę, że takie domowe przekąski są lepszą alternatywą dla tych kupnych... :)
Bonieś, dziękuję za wpis
Robiłam podobną przekąskę z namoczonej i ugotowanej ciecierzycy. Polecam, to o wiele zdrowsze chrupaki niż solone orzeszki ociekające tłuszczem. Cieciorka ma mało kalorii a mnóstwo białka.
maya78, zalogowałaś się dzisiaj tylko po to, żeby od razu zareklamować swój blog ? Widocznie nie zapoznałaś się jeszcze z Regulaminem Serwisu "Wielkie Żarcie", który wyraźnie mówi o tym w pkt. 4 że: "Zabrania zamieszczania Materiałów zawierających reklamy...itp., itd." Proszę przeczytać sobie go dokładnie i dostosować się do w/w Regulaminu.
moda z lat 90 mowila ze tluszcze sa zle i po nich tyjemy a te sciema i marketingowy bełkot http://vita24.life/blog/12_czy-smalec-jest-zdrowy.html
aandziula, syrop z agawy w dzisiejszych czasach produkowany jest na masową skalę. Teoretycznie powinien być uzyskiwany z soku rośliny jukka lub agawy (np. z łodyg), w praktyce wykorzystuje się skrobię z wielkiego korzenia tych roślin (to ananasowate coś). Skrobia agawy jest podobna do tej występującej w zbożach. Ponadto w korzeniu znajduje się złożony z fruktozy węglowodan - inulina. Inulina jest błonnikiem nierozpuszczalnym, który bywa bardzo problematyczny dla wielu osób z upośledzonym trawieniem. Problematyczną kwestią jest również pozyskanie syropu, które odbywa się poprzez szereg enzymatycznych i chemicznych procesów, mających w rezultacie przekształcić skrobię z korzenia agawy do postaci płynnej, bogatej w fruktozę. Enzymy najczęściej są genetycznie modyfikowane, zwłaszcza gdy mowa o importowanym produkcie. Do tego dochodzą: oczyszczanie, filtracja i inne działania niezbędne do przetworzenia skrobi. Lepszą opcją zamiast syropu z agawy będzie surowy rodzimy miód, daktyle czy chociażby cukier kokosowy. A przede wszystkim świeże owoce. A gdy najdzie nas większa ochota na słodycze, to zdecydowanie można posilić się surowym kakao lub dobrej jakości gorzką czekoladą, co może pomóc zaspokoić ten "głód". :)
Dlaczego syrop z Agawy jest na liście złych cukrów?
To dobry artykuł, który warto sobie odświeżyć wraz z początkiem Nowego Roku. Co do kupnych słodyczy, także tych "fit" i "zdrowych" - zaraz za cukrem często gęsto w składzie mamy olej palmowy. To mieszanka wybuchowa, która mnie osobiście - po kilkumiesięcznym odwyku od cukru - uderza prosto w serducho. Warto czytać składy, a w domu korzystać z miodu, syropów, owoców suszonych. Przy okazji: korzystacie z ksylitolu?
A tu niespodzianka, bo użyłam tylko gotowanych ziemniaków :-) Oczywiście, można też zrobić taką kombinację i użyć tego co się chce, ale wtedy, to wyjdą raczej takie pyzowate kluchy. A te kluseczki są mięciuteńkie i leciutkie :-)