Ugotowałam 2 budynie zmiksowałam z kostką masła dodałam kieliszek spirytusu, a masa jest niezbyt gęsta. Co robić? Pomózcie
Tym razem śliwki, gruszki i nawet jedno jabłko (tyle miałam) ale za to w ładniejszym ubranku...bo w lukrze z płatkami migdałów...:)))
Śliwki wkładam do miseczki którą można szczelnie zamknąć i zalewam alkoholem, tak aby alkohol zakrył śliwki
Tym razem wyrósł przepięknie, bochen chleba jak się patrzy... w smaku nic nie zepsułam, więc jestem w 100% zadowolona.
Fajny przepis;-)Magdo napisz,proszę czy smakują dobrze na drugi dzień czy lepiej zajadać gdy są bardzo świeże?
Pozwolę sobie odpowiedzieć za autorkę: uważam że z brzoskwiniami będzie równie pyszne, tu chyba mozna dać obojętnie jakie owoce moim zdaniem. POZDRAWIAM!
ona30: zielony koper to natka a nie ten do kiszenia
Wyglada apetycznie mysle ze sprobuje pozdrawiam paa
vladona, czy masz na myśli pól kilo?
Madziu dzis bede piekla Twoje ciasto,tak mi sie podoba ze zaraz lece do sklepu po sliwki:-).
Zapomnialam napisac o ogonku-ja rowniez go usuwam ;) Ciesze sie,ze sos smakowal
Ciesze sie,ze smakowalo-polecam rowniez do marynaty dodac zgnieciony czosnek(lub starkowany na drobnych oczkach),a kawalki ponaklowac widelcem lub wykalaczka :)Lisisko-ciesze sie,ze pomysl przypadl ci do gustu ;)
Zrobiłam, spróbowałam i przyznaje, że są naprawdę pyszne :)
Dobrze że zwróciłaś na to uwagę, Krystyno, one rosną dopiero na blaszce :) Poprawiam przepis!