Ponieważ takie foremki leżały u moich rodziców bezużytecznie postanowiłam wypróbować Twój przepis. Niestety więcej tych ciasteczek nie zrobię, dużo smażenia, mało jedzenia, a najgorsze jest to że są bardzo tłuste.
Tak. Słodzone i niesłodzone.
powoli kompletuje moj zestaw przysmaków na tegoroczne święta.. moja Droga, na pewno i ten przyrządzę. Brzmi super i jest megaprosty!! genialne! :]
robiłam je, ale niestety strasznie się rospadają podczas lepienia i smarzenia... szkoda nerwów
oho! ląduje na liscie 'do zrobienia!' :] nie jadam sledzi w smietanie czy oleju ale to brzmi baaaarrdzo kusząco!
A moze by tak mniej tej whisky?:)
Chyba zrobię, bo mi się te "kilki" spodobały ;), przesympatyczna wymiana zdań :)
ja tam mam pana w mięsnym i reaguje uśmieszkiem :-)
Różyczko, ja oczywiście przejechałam nożem dookoła. Ale to było tak jak aebas powiedziała że to na pewno wina nie opłukanego groszku i kukurydzy, nie wiedziałam że to istotne. Człowiek sie całe życie uczy, dzięki za dobrą radę. Ja żelatyny też użyłam już doprawionej.Pozdrawiam serdecznie:)
światna ta pralinka olu widze że wyszła ci z połyskiem ,dziewczyny maja problem z tym i wychodzą im matowe masz jakąś radę dla nich może jakiej czekolady używasz ?
A sprobojcie uzyc cherry tomato - dla wyjasnienia: takie malutkie jak czeresnie, pokroj na polowki i czerwona cebule poszatkowana. mniam....
o. ta sama uwaga co do tamtego ciasta.
Tak sobie siedzialam i myslalam co tu zjesc,weszlam na WZ i przeszlo mi przez mysl
rozyczce sie udalo, to moze i mnie wyjdzie i prosze, mile zaskoczenie ! ciasteczko super i bardzo mieciutkie.Polecam jak nie mamy nic slodkiego w domu.
Warto też dodać kilka posiekanych orzechów włoskich i 2 łyżeczki tartego chrzanu, wtedy smak jest bardziej wyrazisty-taką lubię:)