Jeśli chodzi o barwniki. To ja obeszłam wszystkie sklepy w mojej miejscowości a nawet w miejscowości o 60 km oddalone i nie znalazłam nic. Patrzyłam w makretach typy real, kaufland, tesco, lidl i nic. Jak pytam o barwniki spożywcze to patrzą na mnie i pytają a co to. Mi tylko pozostaje allegro. A na ile starczaja wam te barwniki z allegro?
hm. mnie nie twardniało. są idealnie chrupiące. no ale można spróbować, jeśli ktoś obficie sypie. ja używam mąki tyle, żeby nie przykleiło się ciasto do wałka i blatu. dużo nie trzeba..
dziś było na obiad...i coś mi nie wyszło tak: 1)albo miałam karkówkę ze starej sztuki 2) albo po prostu nie za bardzo umiem. Ziemniaki wyszły genialne!! Doprawiłam przyprawą do ziemniaków i vegetą. Mięso (wcześniej zamarynowałam je w ziołach i musztardzie francuskiej, stało ok. 5 godz w lodówce) w trakcie pieczenia puściło mnóstwo wody (utworzył sie z tego, smaczny rosołek, ale ziemniaki w nim się gotowały, a nie piekły...odlałam go) Mięso było jednak jeszcze twardawe i niestety cały smak marynaty, zamiast w mięsku został w wylanym rosołku. Następnym razem, a będzie na pewno, spróbuje podsmażyć mięso na ostrym ogniu i dopiero położyć na ziemniakach...może wtedy mi wyjdzie tak jak Wam na zdjęciach. ale przepis polecam!! U mnie już jest w ulubionch. Pozdrawiam
OO TEZ TAK MOŻE BYĆ! może i ja tak zrobię następnym razem?... napisz jak wyszło!
Bardzo ciekawy przepis. W jakiej blaszce piec to ciasto? Chodzi mi o rozmiary
dość ciekawy smak, ale niestety nie przypasował mojej rodzinie
Bogracz pycha :):):) następnym razem chyba zrezygnuję z zmieniaków i zrobię dużo wiecej klusek. Mam tylko problem ze skorką papryki, zawsze w takich potrawach mi przeszkadza... jest na nią jakiś sposób????
Chętnie bym go zrobiła, ale bez śmietany, tylko na przykład ciasto z większej porcji i przekroić na pół, przełożyć kremem, a wierzch udekorować powiedzmy polewą
Brakło mi czekolady więc udekorowałam placek kolorowymi wiórkami i kawą. I upiekłam z Cappuccino czekoladowym! Ciekawe jak wyjdzie bo do tej pory zawsze piekłam z Orzechowym!
Pozwolę sobie wstawić jeszcze jedno zdjecię ale teraz w wersji pomarańczowej. Na wierzchu posypałam jagodami i wylałam na to galaretkę. Także jak widac dokonalam pewnych zmian. Mam zamiar jeszcze wypróbowac w wersji malinowej. Jak dotąd wersja Wiśniowa jest najlepsza. Ale to rzecz smaku.
Polecam zamiast zasmażki z mąki dodać zupę ogonową w proszku rozcieńczoną z zimną wodą.
mniam, mniam!
Zrobilam to ciasto. Do masy dalam platki owsiane gorskie, duuuzo bakalii (migdaly, rozne orzechy, rodzynki, suszone sliwki i suszone morele), resztke czekolady (3 kratki;) ), olejek migdalowy, a wierzch posypalam wiorkami kokosowymi. Polecam przepis!
Właśnie kończyę robić Twoje gołąbki. Dorotkoxx mistrzostwp świata za Twoją poradę dotyczącą gotowania kapusty.
Po dodaniu octu NAPRAWDE nie pękały liścia, a kapuchy miałam 2 ogromne głowy, wyszły kosmicznie wielkie gołębie ale myśle że moja rodzinka spokojnie sobie z nimi poradzi. Jutro niedziela i będziemy leniuchować i obrzerać się pysznymi gołąbkami
Pozdrówka