Dzięki Tereniu miło że masz poczucie humory Pozdrawiam
Całkiem fajne ale niechwaląc sie ja z siostrą w zeszłym roku zaczęłyśmy masową produkcje i nasze sa baedziej zdobne srebrne i złote no i jako włosy posłużył nam makaron gwiazdeczki! Jeśli ktoś chciałby obejrzeć sobie ich zdjęcia albo dowiedzieć sie cos o sposobie ich tworzenia to piszcie na emaila Klapouszek04@interia.pl wszystkich którzy napiszą obiecuje, że odpowiem i prześle zdjęcia!
Golonkę robiłam już kilka razy, jak zawsze przepyszna.
Bardzo cieszę się że ciasto smakowało gością, Madzia widze że ciasto piekłaś w dużej blaszce i dlatego wyszło Tobie cienkie ja piekę je blaszka 25x30!!!
Reniu dziękuję za ten artykuł, wyczerpujący dający dużo do myślenia a zarazem do zastanowienia się na używaniem suplementów.Tak ochoczo czasami bez zastanowienia sięgamy po nie myśląc np. o szybkiej utracie zbędnych kilogramów, czy poprawienia "urody"Jest takie stare powiedzenie - co w nadmiarze to i koń nie uciagnie" pozdrawiam
Bardzo smaczne ciasto.Szybko się robi i smakuje wybornie.
Ciasto gościom bardziej smakowało,niż tort miętowy.Coś mi się wydaje,że jeszcze nie raz bedę robiła to ciacho.Ale będe musiała chyba zwiększyć proporcje,bo nie wiem dlaczego mi nie wyrosło.Zaraz wstawię foto uratowanego cicha :)
A oto mój tort miętowy.Co prawda może mało efektowny,ale to mój pierwszy tort w życiu.W smaku dobry,ale nie powala na kolana.Ale już wiem,że będę go piekła jeszcze nie raz :)
dziękuje za obszerne wyjaśnienie --- dokładnie o to chodzi dodając mleko w przepisie na boczek, poprawia walory smakowe. Kochana Glumandio-Danusiu dzieki wielkie
Gołąbki ziemniaczane - smak tych nie grzeszących urodą cudeniek znany mi jest od zawsze...:)
Różnica jest taka, że w "moich" gołąbkach nie ma kaszy. Farsz to tylko starte ziemniaki, boczek i ewentualnie dodatek kiełbasy wiejskiej+cebulka.
Stefanka60 - Twój "bałabuch" u mnie nazywał się dźwięcznie i wdzięcznie : "bubały"...i też smakował najbardziej dawno temu...:)
moj maz jest mysliwym, upolowal pare dni temu dzika i mam troszke miesa w domu. skorzystalam z Twojego przepisu i piekny kawal lopatkijuz jest na balkonie w kamionce i sie marynuje. Zapach marynaty jest przedni. Wszyscy czekamy na efekt koncowy,obiad serwuje w niedziele, napisze jak wyszło. Pozdrawiam.
Bardzo Piękne różyczki Teresa Marcjan.Jak znajdę czas to wypróbuje z barwnikiem zielonym do listek,zobaczymy co z tego wyjdzie:-)
napisałaś "pieczemy 10 minut" i "Pieczemy ok. 1godz." a wjakiej Temperaturze !!!!!! odpisz bo chcę tę roladę zrobić. Pozdrawiam
co to za miara "cwiartkowy" możesz napisa w ojczystm języku ile ma ten majonez gram ??
Juz dodoałam do ulubionych i na pewno skorzysta z przepisu. Tylko co z moją dietą? Jak na razie tylko oglądam Twoje arcydziełka i jestem po wielkim wrażeniem. Pozdrawiam.