Ja jadlam zrobione przez Szwedow...pychotka, niebo w gebie...
Pozniej robilam sama i juz nie wyszlo takie dobre, ale mysle ,ze trening czyni mistrza. Zapytam gdzie trzeba o dobre rady...
Robiłam go na poprzednią sobotę. Bardzo dobry z tym że nie wiem czemu ale mi tej masy wyszło za mało i okropnie gęsta była,a robiłam wszystko zgodnie z przepisem. Wydaje mi się że może dlatego że miałam mleko w proszku innej firmy i może bardziej zagęściło całość. Napewno zrobię jeszcze raz tylko dam więcej mleka płynnego i napewno wtedy wystarczy. Polecam ten przepis!
Zrobiłam to ciasto, wygladalo nawet apetycznie, ale nie zachwycilo mnie smakiem. Nie było zle, ale też żadne cudo.
Oczywiscie ze udekorowac mozna wedlug wlasnej fantazji.Ja czasem tez robie polewe czekoladowa na wierzch,bo moj maz to czekoladowy lakomczuch
Dziekuje za pozdrowienia.
Czy dobrze rozumiem, że sos podaje się osobno, do upieczonej zapiekanki?
Oczywiście. Masło jest nawet lepsze niż margaryna. Pozdrawiam i życzę wielu przyjemności przy pieczeniu ciasta.
wystarczy zapiekać indyka tylko 10 min?
Prawdopodobnie będę jedynym mężczyzną który wypowie się propo tego przepisu. Właśnie przed chwilą skończyłem robić te ciasteczka. Zrezygnowałem tylko z orzechów i dałem 2 tabliczki czekolady. Ciastka są przepyszne. Wyszło ich około 40 dużych sztuk. Są zdecydowanie większe od sklepowych i dużo smaczniejsze. Załączam zdjęcie - kiepskie bo komórkowe, ale i tak widać, że ładnie wyszły ... jeżeli ktoś mówi, że mu źle wyszły z tego przepisu to na bank robił coś źle - ja jestem facetem, nie znam się na gotowaniu ani pieczeniu a wyszły mi idealne. Dziękuję autorce za przepis.
Madziu, na taką ilość kremu użyłabym 6 łyżeczek żelatyny rozpuszczonej w 1/3 - 1/2 szkl gorącej wody. Do ostudzonej żelatyny dodaj 2 łyżki śmietany, porządnie zamieszaj i wlewaj ciurkiem do naczynia w którym ubijasz krem ( oczywiście w trakcie ubijania ;)).
Jestem wyjątkiem chyba, bo dla mnie żadna rewelacja, a mojemu mężowi ciasto w ogóle nie smakowało. Moje zdanie jest takie - ciasto kruche przepyszne, będę robić to ciasto po modyfikacji. Zostawię ciasto kruche, na to dam jabłka bez kisielu i białka bez budyniu, albo z mniejszą ilością cukru, bo jak dla mnie było stanowczo za słodkie.
aa bym zapomniala, troszke zmodyfikowalam przepis, nasmarowalam piers ostra musztarda, na to dopiero dalam serek topiony , dodalam rodzynki- moze brzmi dziwnie, ale pycha!!!! aa i papryke dusilam z pieczarkami i cebulka:) polecam cieplutko!! a i poczatkowo przez godzine pieklam/dusilam w rondlu, podlewajac rosolkiem, nastepnie na 10 min wsadzilam do piekarnika aby sie zrobila bardziej chrupiaca-cudoooooooooo
u mnie właśnie siedzą w piekarniku i wyglądają baaardzo apetycznie