Pyszne. Zrobilam tylko z 1 lyzka cynamonu, bo wydawalo mi sie dwie za duzo. Rzeczywiscie najbardziej pyszniaste racuszki jakie jadlam.
Przyznam, że jeszcze nie jadłam dania tego typu i mam w takim razie chyba tendencyjne pytanie (sorry):
- jak sie potem kroi taką dynie?
- czy je się ją całą?
Od kilku dni podziwiam te Wasza "Cud - mase". Szukalam inspiracji na tort weselny i tak was znalazlam. Musze przyznac, ze miewam watpliwosci, ze te torcicha faktycznie robicie, Panie same, a nie jakis wprawny cukiernik.
Na razie w przygotowaniu masy wyreczyla mnie przyjaciolka, ale efekt jest fenomenalny!. Moje resztki masy maja juz tydzien, leza sobie w pudeleczku i czakaja, zeby sie za nie zabrac. I nic im sie nie dzieje! Sa troche twarde, ale po wyrobieniu w palcach nabieraja plastycznosci.
Panie na forum pytaly czym zabarwic mase - wymyslilam, ze moze... napojem instant. Zrobilam to nastepujaco.
Dwie lyzeczki granulatu malinowego napoju wymieszalam z odrobina wody (czym mniej, tym lepiej, tyle tylko, zeby sie rozpuscilo!). Kawalek gotowej masy, bo to tylko proba, pokruszylam i dosc mozolnie wyrobilam z pasta. Trzeba bylo dodac cukru, bo pod wplywem wody masa zaczyla rzednac. Ale efekt jest podwojny - masa sie zabarwila i przy okazji nabrala aromatu. O ile wiem, takie napoje do rozpuszczania mozna kupic w roznych smakach w hipermarketach.
Dajcie znac, czy ktos probowal i jak sie udalo!
Bardzo smacznie brzmi:)
Dorciu,oczywiście że może być! jaki smak lubisz taki daj,ale śmiało możesz dać kisiel z cukrem,dasz najwyżej mniej cukru do piany.
Do TheCzko: Ja też dałam 36 %, czekoladę Milka, zamiast Śnieżki, której smak mnie drażni dałam 2 Bite Śmietany Dr. Oetkera. Po wlaniu adwokata (strumyczkiem ze szklanki) masa nie była leista. Pamiętaj ze Śnieżki mają być 2!
Dziękuję ryniu2 za szybką odpowiedź. Pozdrawiam.
patysiu, czy białą czekoladę jak roztopisz, to nie masz z nią problemów?, bo ostatnio jak topiłam białą, to najpierw się roztopiła i od razu zaczęła twardnieć i kruszyć się.
Super, że nie tylko mi ta szarlotka tak smakuje
mniammmmmmmmmmm, ilka czy te foremki z Ikei są z silikonu? Bo ja ostatnio kupiłam 3 sztuki takich foremek (jedne z fackelmana a inne chińskie), ale to nie silikon (silikon jest dużo cieńszy) i strasznie praliny czuć gumą, myślałam, że ten zapach i smak gumy wyjdzie, ale niestety nie.
Mam pytanie. Czy ta potrawa wychodzi dość gęsta, że mozna tym nadziać naśleniki? Nie wycieknie z nich? Czy ewentualnie można by ją czymś zagęścic, gdyby była za rzadka? Przepis brzmi bardzo zachęcająco i mam wielką ochotę wypróbowac ten szpinak z naleśnikami. Czy może nadaje sie on bardziej jako sosik do makaronu? Jeszcze nigdy nie robiłam szpinaku, stąd te moje pytania.
Mam pytanie. Czy ta potrawa wychodzi dość gęsta, że mozna tym nadziac naśleniki? Nie wycieknie z nich? Czy ewentualnie można by ją czymś zagęścic, gdyby była za rzadka? Przepis brzmi bardzo zachęcająco i mam wielką ochotę wypróbowac ten szpinak z naleśnikami.
Tylko takie zdjęcie zdążyłam zrobić chciałam jeszcze pokazać w przekroju, ale nie zdążyłam i to chyba jest dowód na to jaki dobry jest ten jabłecznik!!! Innego już nie upiekę ten jest fantastyczny. Pozdrawiam i dziękuję za przepis.