super pralineczki aloiram widze że przetestowałaś foremki silikonowe do kostek lodu i widze że wychodzą rewelacyjnie nie widzę potrzeby żeby szukac specjalnych foremek do czekoladek poniewarz sa droższe a różnicy oprócz kształtów widocznie nie ma .Pozdrawiam
Naleśniki bardzo dobre,wszystkim bardzo smakowały polecam wszystkim super.pozdrawiam :)
Witam! rowniez robie taki sernik z wlasnego przepisu, zawsze godny polecenia;) mam jednak czsami problem z pianka, oczywiscie wychodzi widoczna warstwa ale czasami jest nieco nizsza mimo icz zawsza ubijam ja na bardzo sztywno. W zwiazku z tym mam prosbe o jakies rady aby zawsze wychodzila super wysoka warstwa. pozdrawiam
Crisen, ja posmarowałam naczynie tłuszczem i doskonale odeszło. Zdziwiona byłam jego smakiem. No i oczywiście szybkością zrobienia. Polecam jako coś słodkiego na szybko.
Moja babcia od zawsze robiła nam tą surówkę. Uwielbiam ją :-)
Do DorDa -----"Ta substancja jest wytwarzana w naturalny sposób przez 98% organizmów, lecz kiedy dostarcza się jej dodatkowo przez dłuższy czas, organizm przestaje ją produkować i stopniowo „zapomina”, co musi robić i jak robić," Faszerując nasz organizm powinien sam sie bronić, dostarczając mu "gotowca" rozleniwiamy go.
Karolcia... to może białek nie ubijaj na sztywno,bo być może to powoduje,że sernik nie jest aż tak ciężki.Ja keidyś miałam problem z ubijaniem białek na sztywno,ale to w innym cieście i ciasto wyszło bardziej zwarte i cięższe niż po ubitych białkach na sztywno.Wtedy ubiłam je lekko,bo ubić się nie chciały.Ale ciacho wyszło genialne....takie jak lubię właśnie,cięższe.Jak na mój gust to sernik jest świetny.Może sprobuj go zrobic,ale białek nie ubijaj na sztywno.Sama jestem ciekawa co by wyszło.
Jeżeli masz kuchenkę z grillem ,smialo mozesz zrobic,ale musi byc grill !
Już szukałam na ryneczku,ale u nas nie uświadczy...pamiętam jak robiłam zupę z brukwi na tłustej szyjce gęsiej.W wyglądzie podobna do gęstej grochówki,ale w smaku jak różna...
To była najlepsza reklama !! dziekuje Reginko
Crystal !Podoba mi sie ten Kwaczek .... hahah no nie wiedziałam ze takie cudeńka hodujesz na polu aleeeeeeeeeeee pamietam dziadkowie opowiesci o marmoladzie z brukwi podczas wojny ale to była ta pastewna zapewnie ! Hm ,, nie wiedziałam , ze istnieje jadalna odmiana brukwi ! Pozrawiam