Znowu zrobiłam i okazało się ,że praktyka nie czyni mistrza...tym razem wyszło mi bardzo twarde ciasto.Jeszcze jest nadzieja ,że ciasteczka zmiękną,skruszeją jak poleżą.
Właśnie kończę pichcić..:)) Również podwoiłam porcję sosu i dałam więcej mięska..sam zapach już tak kusi, że nie mogę się doczekać kiedy danie będzie gotowe!!:)
No właśnie moje przedmówczynie napisały za mnie... żeberka wędzone.. nie gotują się długo...i wyjmuje się je wcześniej, nim kapusta będzie miękka
witaj behemotka84 czy mozesz podac mi jakiej pojemnosci ma byc ta smietana,dziekuje
Wlasnie nie dopisalam,ze chodzi o zeberka wedzone,za szybko wcisnelam dodaj komentarz:) Mama Różyczki
Szugar,ja zawsze gotuje zeberka razem z kapusta,jeszcze nigdy mieso nie bylo twarde,i papierowe jak Ty to nazwalas.wychodzi soczyste i bardzo smaczne.
Żeberka do kapuśniaku należy gotować osobno. Nigdy w życiu nie można gotować ich z kapustą, ponieważ w kwasie się nie ugotują - mięso będzie twarde, papierowe.
(takie przynajmniej były kiedyś. uwielbiałam je
)
to są te małe maślane herbatniczki "Petit Buerre", które czyta się "peti ber". :) pakowane po 5 sztuk w woreczku.
A co to są te petiberki?
Aga,bardzo mi miło że skorzystałaś z tego przepisu:)i że goloneczki smakowały.
A ja mam pytanie o blachę: jaka blacha, jaki rozmiar.
Czy nie ma problemów przy przygotowywaniu kremu (... lub ciasta) - jestem amatorem, więc mogę coś zrobić nie tak.... czy krem niezawodnie uzyskuje sztywną konsystencję?
Dzięki za info i pozdrawiam.