Kormag, korneliaa wyżej napisala ze 2 kostki po 50g.. zgadzam się że to baaaardzo dużo biorąc pod uwagę ilość mąki - 2 szklanki.
ja robie takiego grzybka na sniadanie dosc czesto
jest pyszny
niezapominajmy ze sa kostki i kosteczki drozdzy moze wlasnie chodzi o te male
Zadnego tluszczu do babki?Ja daje jeszcze pol szklanki oleju wtedy nie jest sucha
Czerwona....bliższa oryginałowi...ale biała też może być...natomiast szparagowa wykluczona.
anay, korneliaa pisze, ze zawsze robi tak, zawsze ma stare drozdze? Po co ta dyskusja, jak nikt nie wyprubowal??? Po 10 godzinach przerabiania drozdzy napewno nie bedzie ich czuc w ciescie.
jasne ze można ;) rozmróź je i odsacz wode i napewno sie nadadzą ;) Zycze smacznego !!!!
Kornelia... nie czuć wcale? Nie żartuj sobie. Może stare drożdże po prostu miałaś? Kobieto, 100g drożdży to ogrom!
PYCHOTKA!!! Robiłam bez bananów, ale za to z dużą ilością rurek. A ser mielił się na bierząco w malakserze. Efekt niesamowity!
Ja majeranek swego czasu wrzucałem wszedzie i w każdej ilości (żartowałem, że to jedyne słuszne zioło). Polecam naprawde szwajcara z majerankiem. U mnie w restauracji mimo, że nie mamy tego w karcie cieszy sie dużym powodzeniem wśród stałych klientów:)
dziękuję już zapisałam sobie i wypróbuję.
Marcepan znacznie bardziej do mnie trafia niż masa cukrowa :) Robisz sama, czy kupujesz?
Dajanko masz rację, chociaż o ile przypominam sobie, a było to mówione w któryms z programów telewizyjnych (chyba "Kawiarenka”), że właśnie olej też "trzyma" dobrze biszkopt. A co do octu to faktycznie on powoduje, że biszkopt wytrzymuje większy ciężar np:ciężkich mas z owocami, a wilgoć daje na pewno mąka kartoflana... I nie masz, za co przepraszać, miło jest wymieniać swoje doświadczenia, prawda? Pozdrawiam! ![]()
Mam pytanko - czy ta beza nie łamie się w trakcie przekładania na ciasto? Czy masz może jakiś patent na to? Przepis bardzo zachęcający:)))