Oj, trochę to trwało Balbinko, - przepraszam. Masz rację, rosół nie jest zupą letnią, ale wiosny...jesienie...czy nawet chłodny dzień lata - sięgam po duży gar.....a na bazie pozostałości - może być np. jarzynka . Moje dzieciństwo ( i nie tylko ) to - rosołem pachnąca niedziela. Jeszcze nad przepisem dopisałam pkt. 5 - przeczytaj. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. !!!
OOoo ?? Pielmieszki? mniaaam... Trzeba przyznać, że przepisy na nie mogą być różne, ale te klasyczne, syberyjskie - nie mają żadnych udziwnień. Byłam tam 6 lat, poznałam trochę tajników kuchni. Ciasto - może być nawet tylko z mąki, soli i ciepłej wody...jak to ciasto pierogowe - mięciutkie i łatwo się skleja. Kształt - tak najlepiej określiła Petra "kapelusik" (kółeczko na pół, a potem końce ze sobą...jak latający talerz
o! ) - ale to te domowe, ręcznie robione, bo oczywiscie te mrożone, w handlu, bywają troszkę inne. No - a mięsko soczyste i chudziutkie: wołowo-wieprzowe + cebulka + woda + sól i pieprz. Podawać w bulionie lub z masłem roztopionym lub z kwaśną śmietaną. Musztarda lub ocet - też bywa dodatkiem. Spróbujcie.
Krem bardzo smaczny.Tylko ja zawsze mam problem z kremówką.Tutaj ubiła mi się z cukrem pudrem na sztywno, ale jak zaczęłam dodawać masę z czekoladą(nie była ciepła) zważyło mi się.Poradzcie mi co robię źle.Ale ciasto i tak przepyszne więc bardzo polecam
Zazwyczaj sie piecze tak jak ciasto biszkoptowe,ale dla pewnosci zawsze sprawdzam jeszcze wykalaczka czy sie rzeczywiscie upiekl.
ewe moze zanim wstawisz jakis przepis z programu Nigelli, to najpierw sprawdzisz czy juz takiego nie ma na WZ. http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis31464.html
Robisz niepotrzebne zamieszanie, dublujac przepisy.
robie cos w tym stylu tylko ze z jogurtem nat
Ale przecież istnieją mrożone.
Bardzo sie ciesze, ze zupka smakowala. Pozdrawiam.
Marylko, dzieki bo nie wpadlabym na to, ze imbir to ginger. Bodek co jest z tym slownikiem???? Musimy koniecznie zrobic taki dzial, bo na forum to sie zgubi......!?
Bodek, ja na serio, jak ty wpadles na ten imbir ?? bo przeciez po angielsku to ginger ... no chyba, ze Ty jeszcze jakis inny jezyk znasz ??? A przepis brzmi superasnie i napewno z niego skorzystam. Bea 100 nie zalamuj sie jak troche z nami pobedziesz, popiszesz i poczytasz to prawidlowa pisownia wroci... wiem to z autopsji. Sama 2 lata temu czulam sie bardzo niepewnie, dzis tez wiem, ze pewnie zdarzaja mi sie bledy, ale jest kolosalna poprawa. Tak trzymaj :))))
Dziekuje Balbinko 71 jak juz Bodek napisal ingwer to jest imbir serdecznie dzienkuje za slowa podpory , dobrze wiedziec ze nie jestem sama z moim wygadaniem ??? I dziekuje za pomoc !!!!
BEA
Koriander czyli kolendra :)