Dorotko, prawdę mowiąc nie wiem jak wstawić przepis w szkole gotowania........ a tak myślę - dlaczego ten rosół ? Przecież inne przepisy ( znaczy innych użytkowniczek ) są pięknie przedstawione, każda czynnośc obok opisu ma zdjęcie itd.
Nie wiem Dorotko......... rosół jak osół. Pozdrawiam !!!!!
O Matko ! Basiu - rosół na szynce z kością ! To już wersja - Lux ! Pomijając te " sensacje " z garnkiem, bardzo się cieszę że obiad smakował. Pozdrawiam serdecznie !!!
Ile gospodyń-tyle..zup! dla mnie zestawnienie-ryż-ogórki-idealne..pycha..
ziemniaków dałam tylko "ciut"..
a na wierzch jogurt grecki.
Pozdrawiam
niesamowite że ze śmietanki 18% robi sie taki pyszny krem!!!! ![]()
dodałam cukru pudru i było pyyyyyszne!!!![]()
pasuje do każdej kombinacji!
A ja ugotowałam z żołądkami, ale nie było żeberek wieprzowych więc dałam szynkę wieprzową z kością i naprawdę rosołek przepyszny, dzięki za przepis,pozdrawiam Basia.
Cieszę się że smakował i pozdrawiam Cię serdecznie.
Robię co roku z ogórków i też jest pycha:)) spróbuję w tym roku z cukini albo kabaczka.Nie wiem co mi urośnie bo mi się nasiona wymieszały:))
Pasztet jest przepyszny. Na święta wielkanocne robiłam aż 2 razy, bo pierwszy nie doczekał świątecznego śniadania. Polecam!!!!
mariotereso a nie ma za co przepraszac! a jeszcze jedno ja gotowalam bez zeberek i zoladkow i wyszedl taaaak pyszny! Zoladki dodam innym razem. Jeszcze raz dziekuje... i pomysl czy nie wstawic przepisu w szkole gotowania. Jesli chcesz a nie wiesz jak chetnie pomoge,
Dorotko zza płota - przepraszam, naprawdę myślałam że to jakaś inna strona kulinarna - których przecież jest mnóstwo. Fajnie wyszło - pozdrawiam !!!
alidab - dodałam żeberka bo........tylko taką wieprzowinę z kością miałam. A żołądki - rzecz gustu - w przepisie jest ich tylko 30 dkg. Tak - o kapuście włoskiej wiem, jej smak z rosołu - jest przepyszny, Raz - jedyny jadłam rosół z ziemniakami laaaaata temu, gdzie to było ? Chyba południe Polski - Bieszczady - okolice ?? Smak, - każdy dobry rosół mi smakuje. Pozdrawiam serdecznie !
Chyba się pokuszę o zrobienie tej babki, skoro tyle osób juz ją robiło i wyszłą to może ja nie będe miała mniej szczęścia : Pozdrawiam i obiecuję, że jak cos to dodam zdjecia :P
Och, nie napisałam wszystkiego - ja nie dodaję wody, tylko pokrojoną w cieniutkie plasterki pigwę zasypuję cukrem a gdy puści sok - pasteryzuję, a na krótkie przechowywanie to nawet bez pasteryzacji, no i jeśli mam miejsce na dole lodówki żeby tam przechowywać to też nie pasteryzuję.