Właśnie upiekłam Twoje babeczki- porcja potrójna, dla klasy na moje urodziny zamiast cukierków :D Wyszło mi razem 74 babeczek, bo napełniałam małe foremki metalowe... To będzie istne szaleństwo jedzenia! Pozdrawiam gorąco!
To wszystko rzecz gustu...:))) Dla mnie idealnym połaczeniem dla większości serników jest lukier cytrynowy - dla mojego podniebienia to duet idealny. Zdarza się,że polewam sernik polewą ale najczęściej tradycyjny sernik wiedeński , jeśli jednak Ty tak lubisz polewę jak ja lukier cytrynowy to ręczę, że sernik będzie z nią wyborny...:)))
Wydaje mi się,że do dufinek będzie pasował sos pieczarkowy lub gulasz i surówka z marchewki i jabłka. Tak myślę, Pozdrawiam serdecznie.
całkiem zapomniałam o kaniach <mniam> no cóż słaby dostep do tych grzybów :(... dzięki za przypomnienie... bardzo podobnie robię boczniaki... :)
A jakie są skutki uboczne takiej diety ?
Dziękuje za miłe komentarze. Krzysiek ta porcja rzeczywiście jest ogromna,ja zawsze robie z połowy porcji, cieszę się że smakowały.
chyba rozpocznę nowy sezon rabarbarowy 2008:)właśnie jem piewszy kawałek Twojego ciasta..PRZEPYSZNE!!!!! lekkie, puszyste i poprostu mniam;)dodałam do ciasta orzechy( bo akurat miałam) a na ciasto kruszonkę, Jutro przyjedzie mój Mężczyzna, zobaczymy co powie..;) dziękuję za przepis;)pozdrawiam..i życzę wam udanych wypieków;)
Aniu !czy tez 2 łyżki kakao mają być ciemne czy jasne? I czy koniecznie ma być w tym aż tyle alkoholu?
Co bys powiedziala: na Twoj sernik polewa czekoladowa do piernikow?????
Czy juz to wyprobowalas?
naprawde szybkie
śliczne ciasteczka! fajny pomysł. pozdrawiam.
A można zamiast dżemu porzeczkowego dać jakiś inny? jeśli tak to jaki pani proponuje? Bo przepis wydląda obiecująco i zamierzam spróbować
Zrobiłam jakiś czas temu, nie dodałam komentarza, a jak chciałam zrobić ponownie, to nie mogłam odnaleźć przepisu, ale dzięki zamieszczonej prośbie o pomoc zgubę już mam i będę jej pilnować. Polecam sałatkę, smakuje (zwłaszcza panom) i jest bardzo sycąca, nie da się jej dużo zjeść - co czasami może być wielkim plusem. Pierwszy raz stwierdziłam, że z jednej piersi będzie jej mało, więc zrobiłam z 1,5 porcji...Na szczęście syn i jego koledzy byli bardzo zadowoleni, proszą o jeszcze. Aha, następnego dnia (przynajmniej u mnie tak było) sałatka troszkę "podchodzi" wodą, więc lepiej jest jej zbyt długo nie przechowywać - chociaż nie traci walorów smakowych. Dziękuję za pyszny przepis i pozdrawiam.