Gwarantuję, że będą smakowały. Udanych wypieków
Reginko, na ten temat wypowiadałam się w wątku Katolicyzm po polsku, a ten artykuł nie temu miał służyć. Pozdrawiam
eNko żle jak ja wiem gdzie i po co chodzi ksiądz ale niedopuszczalne jeżeli wiedzą o ty dzieci idące do komuni!
Moje są już dorosłe ale powiedziałam to zakonnicy która uczyła ich religii.Wierzę w Boga ale księża to nie są święte krowy!
Przyjrzyj się zachowaniu księzy w innych krajach i porównaj ,to wszystko.
Uwielbiam muffinki - te z makiem muszą być super! Jak wypróbuję dam znać:) Pozdrawiam
Potwierdzam .Ciasto bardzo dobre. Ja robie jeszcze wersje z wisniami / mogą być z kompotu lub smażone / i wisniowym budyniem.
Każde dziecko dla rodziców jest cudem ,moje dzieci i wnuczka tez.To że pomyliłam ją z jej córeczką to chyba nie zbrodnia.Jestem babcią ,mam tylko jedna wnusię .Będąc w radzie osiedlowej działałam na rzecz dzieci.Dlaczego?......
Wyobraź sobie Iwono02 że nie wiem bo ja też już od dawna za granicą ha ha no to mamy dylemat chyba musiamy karajanów zapytać.
Wydaje mi się że w sezonie wakacyjnym na pewno ale co poza to nie wiem. Pyttanie do forumowiczów czy w Polsce można już kupić w sklepach seler naciowy????
Reginko, zbyt wiele już wypowiadałam się w tych tematach, żeby teraz powielać wypowiedzi. Sprostuję tylko trzy sprawy, historia powyższa dotyczy moich narodzin a nie mojej córki, opisała ją moja mama, a miała ona miejsce prawie 30 lat temu, kiedy nie było dla mnie szans z naukowego punktu widzenia. Co do pomocy osobom potrzebującym, to Caritas robi tak wiele, że aż nie wypada o tym nie pamiętać. Tak jak napisała Tereska, ja też nie wierzę w księdza, ale w Chrystusa, który ustanowił Kościół i powołał w nim pracowników, choć wiedział, że są słabi - w końcy św. Piotr wyparł się Go 3 razy po ukrzyżowaniu.
Rozumiem, że konstruktywna krytyka jest czymś dobrym... ale krytykanctwo, to chyba specjalność "katolików", zwłaszcza w odniesieniu do swojego Kościoła.
Wzięłam się za przeglądanie Twoich przepisów, fajnie że są fotki bo jestem wzrokowcem. Mam pytanie do tego smalcu. Czy od topienia słoniny od początku dodajemy mielone mięsko, czy poczekać aż skraweczki puszczą troche tłuszczu?
oczywiscie można go wczesniej schłodzić albo po prostu pokroić na cienkie plasterki ja go po prostu krusze na małe kawałeczki
Jolu nigdy bym nie wpadłą, żeby zagęścić zupę żółtkami na twardo, w najbliższym czasie spróbuję. Pozdrówka
może jak pod przykryciem będzie sie piekło to nie wyschnie, a pod koniec bym dopiero otwarła. Wygląda ekstra muszę też wypróbować, robiłam już podobne ale z samych ziemniaczków i było pycha
Nie bardzo rozumiem pojęcie '' wierzyć w księdza ''. Wierzymy w Boga i Jego Kościół. Ksiądz jest posrednikiem między Bogiem a nami. Powinien wypełniać tę misję nieskazitelnie. Jak jest, kazdy wie. Ale ksiądz to tylko człowiek z wszystkimi przypadłościami i grzechami. On odpowie za siebie przed Bogiem sam. Jak zresztą kazdy z nas . I tu zgadzam sie z eNką. Nie da się oddzielić naszej wiary i kościoła. Chyba, że to własnie katolizyzm .... po polsku. Pozdrawiam.