Bardzo się cieszę, że Ci smakuje!
Jedzonko pyszne wyszło xD Zniknęło w całości, chociaż przewidziałam, ze moje niejadki zostawią coś na obiad jutrzejszy ^^
Pycha xD Następnym razem spróbuję zapiec pierści kurczaka z przyprawą do gyros, ryżem i nóstwem warzyw! Zobaczymy co wyjdzie ;)
Sosik rewelacyjny!!!!!!!!!!!
Dziś zrobiłam to cudo na obiadek z pieczonymi ziemniakami, suróweczką i sosem czosnkowym. Tak przyrządzone mięsko jest rewelacyjne! Naprawde polecam, oj często to będę robiła :-P Mońcia dziękuje ci za super przepis! Naprawdę wart polecenia. POZDRAWIAM!!!!!!
Pyszne są te parówki. Robiłam już wielokrotnie. Ciasto przycinam w prostokąt (żeby bylo szybciej), po czym nakłuwam widelcem i zawijam. Pozdrawiam!!!
Również dołączam się do większości pozytywnych komentarzy. Bardzo syte, pyszne placuszki. Cała rodzinka zachwycona. Na pewno często zagoszczą na moim stole.
Chodziło za mną coś słodkiego i przypomniał mi się ten przepis. Tym razem zrobiłam ciasto z połowy w tortownicy 22cm a masa kokosowa była z całości. Miałam w lodówce wiórki pozostałe po robieniu malibu więc i je wykorzystałam. Wyszło jak zwykle pysznie i po zmianie proporcji między ciastem i masą dla mnie idealne. Dzięki alkoholowym wiórkom ma fajny smaczek ;).
Zrobiłam na urodziny.Wszystko pięknie się udało,goście byli zachwyceni! Rewelacja!!! Moja mała modyfikacja - do wywaru dodałam golonkę z indyka.Dziekuję za przepis.
Pierwszy raz robiłam w święta. Z szynką i żóltym serem. Piekło się na większym ogniu i kurczak był soczysty. Zjadłam tylko pół porcji bo więcej nie starczyło dla mnie :D. Dziś zrobiłam ponownie, bez szynki za to jedna część była z camembertem. Piekło się dłużej na mniejszym ogniu i mięso było bardziej suche, mimo to równie pyszne :). Link do przepisu rozdałam znajomym i wszyscy zachwyceni. Dzieci jednej koleżanki chcą jeść codziennie tego kurczaka a druga koleżanka zadowoliła strasznie wybredną teściową :D. To danie zdziałało cuda ;). Dzięki za przepis :).
Uretan zostawił nam pyszne przepisy.Wszystkim w mojej rodzince bardzo smakowała ta karkówka.
U mnie właśnie stoi ta naleweczka w słoiku :-)
i czeka na zlanie .
Chetnie to zrobie ale dopiero jak bede robic nowe cytryny. Teraz wykorzystuje resztki tzn. to jest pozostalosc; syrop z soli i kwasu cytrynowego. Zawsze wykorzystuje wszystko do konca. Mozna go b.dlugo trzymac w lodowce. Pozdrawiam. Ela
Kotlinko, dzięki za odpowiedź. Upiekłam jeden chlebek i kilka bułeczek, bo nie miałam keksówki drugiej. Bosko chrupiąca skórka.
Ponieważ nie miałam mąki żytniej, zrobiłam z 1 kg pszennej i wyszedł bardzo smaczny. Dzisiaj jednak dostałam już żytnią, więc następnym razem poeksperymentuję. Chleb nie pachnie drożdżami - a w przypadku niektórych przepisów tak właśnie się działo i zawsze mnie to drażniło. Cudowny z sanym masełkiem:)). Polecam ten przepis!