Ja i moje niejadki to lubimy pierogi z każdym nadzieniem- robiłam juz nawet z mieloną rybą. Próbowałyście?
Sa też smaczne,pod warunkiem że lubi się ryby,tak jak my.A wtedy do wody do gotowania dodaję sporo bulionu najlepiej warzywnego.
Polecam!
Tak rzeczywiście przejęzyczyłam się - maiło być 7 łyżeczek żelatynyJednak polewę białą możesz zastąpić białą czekoladą rozpuszczoną w kąpieli wodnej.
Pozdrawiam.
Zero odporności na pokusy....:)))) Miałam zamiar tylko spróbować ale te plany okazały się mało skuteczne, kokosankom nie sposób się oprzeć, chociaż moje są może ciut za bardzo wysuszone ale takie właśnie lubię...:)))
Oto one : Dodałam do nich odrobinę kawy i teraz do kawy...ciasteczka jak marzenie.
Trzeba mieć w sobie całe pokłady silnej woli żeby się nie skusić na te rogaliki...:)))
Są pyszne ... Tak wyglądają w moim wydaniu:
Do nadzienia orzechowego zamiast jednej łyżki cukru dodałam 2 łyżki dżemu brzoskwiniowego. Robię tak zawsze i moim zdaniem w ciście drożdżowym orzechy i właśnie dżem brzoskwiniowy pasują do siebie idealnie. Do konfitury różanej dodaję natomiast trochę alkoholu. Reszta bez zmian a rogaliki polecam z przyjemnością...:)))
no cóż- po prostu mniam ,mniam ....
Może i dobre są takie pierogi kiedys sie skuszę i zrobię,ale najlepsze pierozki na słodko są z serem i truskawkami.Pozdrawiam
10 dkg białej polwey co to ? :P
i aż 7 łyżek tej żelatyny ? Trochę dużo sie zdaje.
ja na taką ilośc dałabym co najwyżej 4-5 łyżeczek a nie łyżek :P
a tak w ogóle to prześliczny torcik Czekoladko :)
a jak dlugo to sie piecze? tak na oko, zebym wiedziala, jak czas sobie rozplanowac.
Kotleciki wyszły SUPER ,dodalam do ulubionych.Dziękuje.
Dokładnie taki sam sosik robie do spaghetti. Szybki, prosty.....i bez jakiś udziwnień, typu sos do spaghetti knorra (który króluje w większości przepisów tego typu). Polecam bo na prawdę warto wypróbować. Bardzo dobry również ze świeżymi pomidorkami
Olej z pestek winogron nadaje sie do salatek,smazenia i pieczenia.
Upiekłam wczoraj ów tort. Miałam tylko dylemat: jakie to są czekolady "deserowe"?. Byłam w kilku marketach ale nie znalazłam typowej "deserowej" toteż do kremu użyłam wyborowej Wedla i gorzkiej . Krem wyszedł czekoladowy ale nie słodki a o wrażeniu całościowym napisze jutro, bo dziś córcia ma roczek i dopiero będę go kroiła. Byłabym wdzięczna za odpowiedź, jakie to są czekolady deserowe: mleczne czy twarde z napisem "gorzka"?
Nigdy nie robiłam z papryką konserwową. Napewno smak będzie inny, ale przecież spróbować można zawsze.