Uszka zrobione i zamrożone, wyszło mi 165 sztuk. Ugotuję dopiero w wigilię. Oto one :)
Dziękuję :))
Mam pytanie co do jajek . Piszesz , ze bialka ubijamy a zoltka dodajemy czy nie ??
no i po robocie,mimo iż moje ciasto nie leżakowało to pierniczki są bardzo smaczne,nawet nie stwardniały za mocno,dziewczynki zrobiły około 120 sztuk ,tylko ,że ciastka tak apetycznie wyglądały ,że zjadły połowę.O kolacji już nie było mowy,najbardziej się bałam ,że brzuchy będą bolały-ale jest ok.Na święta muszę jednak dorobić przez te łakomczuchy!!!!!WSZYSTKIM POLECAM TEN PRZEPIS -REWELACJA.Tylko wałkujcie cieńko bo bardzo mocno rosną w piekarniku już po pierwszej minucie.
Przepis na krem budyniowy Alidab jest tutaj
Dziewczyny, zaraz umieszczę tę masę budyniową w swoich przepisach...:)))
Alidab! bardzo prosimy o przepis na masę budyniową (widzę,że jesteś online)
to bialka mozna zamrazac????????????:)
Olka 76 jalowiec sie nie sypie wiec spokojnie mozesz go trzymac w domu,Jedynie moze ci uschnac ale sypac sie raczej nie bedzie.Ja jak pracowalam jeszcze w kwiaciarni to jak nam sie nie sprzedaly wszystkie wianki z jalowca zywego a uschnol to malowalysmy go sprayem i wykorzystywalysmy do innej dekoracji,a sypac sie nie sypal.
Olek - Alidab podała kiedys taki przepis na forum i ja go sobie zapisałam. Jak bedziesz potrzebowała, to moje dane są w ustawieniach - z przyjemnością Ci prześlę
Emssa, hihiji, zdjecia moga sie powtarzać, bo zdołałam zrobić je dopiero na stole ( w wiekszości) i mięs jest wtedy kilka na jednym zdjęciu, ale niektóre udało się również pojedynczo po pieczeniu :)
Ja raczej nie wstawiam zdjęć nie zrobionych przez siebie, a jesli tak się zdarza, to autora podpisuję :)
Brzuska1 - Trochę mięsa - to zalezy od wielkości boczku. Ponieważ ja rozcinałam brzuszek na 3 części, a nie na dwie więc zbyt wiele mieska ze srodka nie wycięłam, stąd dodatek mięsa mielonego. Miałam 1,5 kg boczku ( w kawałku) i dałam ok 50 dkg miesa mielonego + grzybki, ale tych tez troche więcej, bo płat miesa miałam dłuższy.
Spraktykowałam przecinanie zarówno boczku, jak i karczku do zawijasa, na 3 części, ale złączone ze sobą. Najpierw przecinałam płat mięsa na wysokości 1/3 (licząc od dołu ), z tym, że nie przecięłam do końca. Potem przecinałam na wysokości 1/3 (licząc od góry), ale rozcinanie zaczęłam od przeciwnej strony , niż ten na dole, i tez nie przecięłam do końca. Po odchyleniu górnej i dolnej części płata otrzymałam 3 płaty złączone ze sobą (każdy po 1/3 wysokości całego płata miesa). Troche go spłaszczyłam na łączeniach i mogłam zawijać.
Miałam zamrożone białka, więc postanowiłam je wykorzystać. I tak powstała pavlowa w ciemnej wersji, bo z dodatkiem kakao i czekolady. Pyszna, aromatyczna, czekoladowa, w środku wilgotna na zewnątrz krucha, z bitą śmietaną i brzoskwiniami. Do tego kawka wg przepisu Iwoniak i... byliśmy w innym świecie :)))))) Świetny sposób na nadmiar białek. Ale następnym razem do bitej śmietany nie dodam cukru, bo ciemna pavlowa jest wystarczająco słodka :)
kawusia smaczna i aromatyczna, na wierzch dałam jeszcze kleksa z bitej smietany (bo mi została z pavlowej ;))) i posypałam gorzką czekoladą, zamiast dawać kostke czekolady do środka. Dzieki za przepis :)))
ireno dziekuje za szybka odpowiedz- napewno je zrobie na swieta , a zdradz tajemnice tak pieknych ozdobien. Jak przyrzadzasz zeby tak kolorowo wygladaly?