Izabekj...... czas jest podany pieczenia tylko rozbity na 2 fazy .......przeczytaj wyżej .(20 min.i póżniej 30 min...)...a faktycznie przeoczyłam temp. i proporcję na kruszonke . przepraszam
.....juz uzupełnione jest .
Zycze powodzenia
Bahusie, a masz może przepis na dobry smalec ze słoninki?
Nalewka wczoraj nastawiona:)
a ja znając możliwości mojej rodziny zrobiłam od razu z podwójnej porcji:) i całe szczęście:)
Rewelacja. Na weekend będe piekła znowu a za tydzień jeszcze raz dla koleżanki na wesele :)I zgadzam się z tym że najlepsze jest dopiero na trzeci dzień jak nasiąknie troszke i przejdzie zapachami. Ja do jabłek dałam galaretki cytrynowe. Szczerze polecam
ile gotujemy mleko??????
fajne ;D
Alu,ślicznie dziękuję za odpowiedz.Twój makowiec(z kruszonką) zagości,z pewnością,nie raz na naszym stole
nie ma, z boczku wytopi się dosyć...to smalec "wyborny" a więc troszkę inny niż "normalny"
Grazynko mozemy sie bic bo w Finlandii tez sa narodowymi bulkami :D widac przepis tak dobry ze wedruje po swiecie :D
i niema w tym sloninki O_O :D
Ja uzywam blaszki 25/30 lub tortownicy o srednicy 28 cm.
Asiu,cieszę się, że ciasto Ci smakowało - ten makowiec to mój ulubiony (mało ciasta, duzo maku) i mnie najbardziej smakuje z lukrem cytrynowym lub migdałowym, posypany smażoną skórką pomarańczową.
Pytasz o kruszonkę - ja czasem robie kruszonkę do placka z makiem krucho-drożdżowego ale kruszonkę z mielonymi migdałami.
Taka migdałowa kruszonka doskonale komponuje się z makiem - lubi też towarzystwo jabłek...
Dobrze schłodzone masło (7,5dag) , kroję na kawałki, wrzucam do blendera, wsypuję po 8 czubatych łyżek mąki, cuku i mielonych migdałów. Włączam na chwilę , tak aby ze skłądników zrobiły się niezbyt drobne grudki. I gotowa kruszonka...:)))