zrobiłam dziś to danie - podpisuje sie pod pozostałymi, bardzo smaczne. Niestety nie udało mi sie tak pieknie zwinać ciasta ( użyłam mrozonego, ktore bardzo dobrze sie sprawdziło) i piers pokroiłam w paski o podsmażyłam na oliwie bo obawiałam się ze będzie zbyt "krwista"
Robię ten paprykarz na raty. Brakuje mi czasu na wykończenie. Na razie są ugotowane tylko warzywa ale są naprawdę pyszne. Jutro wieczorem dodam ryż i zapasteryzuję......
Przegladam stare komrntarze i zauwazylam pytanie do mnie o buraki.Nie buraki nie surowe tylko gotowane jak na ćwikłę
Fajnie ciacho ale zastanawiam się czy jak nie dodam jabłek to też będzie smaczne.A może dodać trochę dżemu jabłkowego? Wiem że to nie będzie ten sam efekt ale może jednak wyjdzie. Nie chciałabym zepsuć tego ciasta. Może ktoś już robił je troszkę w innej wersji?Proszę o poradę.
sałatka jest naprawdę ostra, ale jak komuś mało to radzę dodać pikantny keczup. Natomiast dla tych, którzy chcieliby trochę złagodzić smak polecam zamiast ostrego sera dać zwykły np. edamski i oczywiście keczup łagodny
Rybka pyszna, wygląda na rybe po grecku ale smakuje niebo lepiej.Dodałam sok z brzoskwiń i nawet dzieci ją polubiły.
Didloo, ziiiiiiiiiiiiiiiiimna, "zalewe zagotowac, wystudzic". Pozdrawiam!
Zrobiłam tą BOSKĄ zapiekankę i poprostu NIEBO W GĘBIE !!!!!! pycha !!!! wielkie dzieki za tak pyszny objadek !!!
no wlasnie! kazdy sie dziwil na poczatku, moja mama to w ogole byla pewna ze moja przyjaciolka sie pomylila albo ja zle zrozumialam ale nie! wlasnie chodzi o krakersy, one sa lekko slone ale to nic nie przeszkadza.Uwierz mi ze nawet tego nie poczujesz! to wychodzi niesamowite! na 10000% zapewniam cie ze nie poczujesz nawet jednego okruszka soli;p naprawde!
pozdrawiam:)
dziś dostałam mleczko czekoladowe a raczej juz gotowa mase , nie trzeba gotować i cena też ok bo 5,80 zl , jutro bede piekla , dam znać jak smakuje:)
Ilko,widzę że twoje muffinkowe szaleństwo trwa nadal,ja niestety nie mogę znaleźć odpowiedniej formy,te które widziałam w sklepie(silikonowe) są strasznie płytkie.
Milunia, Ty jesteś niezawodna w "testowaniu" moich przepisów...:))) Bardzo mnie cieszy, że póki co - z powodzeniem...:)))