jednak wyszła:) wyciągnęłam ją ze słoików, trochę dodalam cukru, podgotowałam a na koniec dodałam niecałe 3 łyżeczki żelatyny. Gorącą wlożylam do słoików, więc mi się same zamknęły (mam takie po koncentracie z "klikiem"). A dziś jest piękna, gęsta i przede wszystkim bardzo smaczna:)
shiraja postaram sie zamieścić zdjecie ale czekam rowniez na twoje.Kawa ma byc sucha, mielona (nie rozpuszczalna).co do kruszonki to ma byc raczej rzadko rozsypana. nie zniechecaj sie jesli nie pojawi sie rosa.ale jesli przypilnujesz aby piana nie zrumienila sie zbytnio to jest duza szansa na fantastyczną rosę.dlatego czas pieczenia piany bialkowej ma byc krotki.pozdrawiam
Placki z kabaczka są naprawdę bardzo pyszne. Wychodzą mięciutkie i puszyste. Podałam je ze śmietaną, choć niektórzy jedli same. Fajny przepis. Dzięki
Bardzo smaczny napoj i zapewniam ze nie tylko na upalne dni, do tego niezla odmiana dla dzieci lody + witaminy. Polecam goraco Aneta
Robimy podobny sos w restauracji do śledzi marynownych! Sos jest po prostu super! Naprawde polecam!
ciekawie musi wyglądać, szkoda, że fotki nie ma. Postaram się zrobić i wkleić zdjęcie jak mi wyjdzie.A mam pytanko ta łyżka kawy to dowolna rozpuszczalna ma być sucha, czy zaparzona mielona?aha i jeszcze jedno - ta ilość ciemnej kruszonki - nie zamało jak na całą blachę ? pozdrawiam
Zrobiłam wczoraj - do masy dodałam jeszcze trochę pikantnego ketchupu i czosnku granulowanego. Wyszło pyszne - nawet mężowi smakuje choć nie przepada za pieczarkami. Wzięłam dzisiaj do pracy kawałek na spróbowanie dla kolezanek - wszystkim smakowało i od razu musiałam im dać przepis. Tanie i pyszne urozmaicenie do kanapek. Dziękuję za przepis.
Przypuszczam, że można tego paszteciku użyć jako farszu do pasztecików z ciasta serowego, drożdżowego albo francuskiego. Muszę kiedyś wypróbować w takiej wersji. Pozdrawiam
Pyszne! Zrobiłam z czterech warstw herbatników, na wierzch polewa czekoladowa.Najlepsze na drugi dzień jak zmięknie.Polecam.
Sałatka jest bardzo dobra, ale niestety musiałam wszystko wyrzucic ponieważ zepsuły się. Jestem niepocieszona.
Cieszę się że ciasteczka smakowały :)
wygląda pysznie... :)) Napewno zrobie to ciacho :P Mój mąż uwielbia takie cudeńka... Dziękuje :))
Po raz pierwszy zrobiłam z połowy porcji i mnie, mamie oraz mojej koleżance z pracy, którą poczęstowałam tym specjałem, bardzo smakował. Myślę, że Twój pasztet zagości u nas na stole. Pozdrawiam
Wyglądają pysznie... chyba zaraz pójde je zrobić :))) Dodaje także do ulubionych :)) Pozdro
Moja żoneczka ma niedługo urodziny, więc może i ja zaserwuje gościom takie gruszeczki:) Albo zrobie tylko dla żoneczki, bo bardzo lubi gruszki ;)