Naprawdę jest mi bardzo przykro stwierdzić ale "to coś" co wy tu wypisujecie trudno nazwać (a nawet jest to oszczerstwo) Pielmieniami. Nie wiem skąd macie takie informacje że "się wykrawa" że się dodaje dwa jajka na taka ilość mąki, "polane masełkiem czosnkowym z gęsta śmietana i ,bułeczką" - to też jest udziwnienie które bardzo trudno przyjąć za coś związane z pielmieniami.
W skrócie : Ani ciasto , ani farsz (chociaż on trochę przypomina pielmienie) ani sposób "lepienia" czy podawania NIE MOŻNA NAZWAĆ POTRAWĄ ZWANĄ "PIELMIENIE"
Trzeba się zastanowić czy robaki w śłiwkach w ogóle są, bo jak idą na skalę masową to napewno muszą drzewa pryskane!
Witam jadłam coś takiego u tesciowej od siostry PALCE LIZAC można ugotowc ryż dodac słoiczek tej facolki i na ciepło obiadek mniam mniam !!! POLECAM GORĄCO!!!
O żadnym "gniewaniu się" nie ma mowy, więc wcale się tym nie martw. :)) I powodzenia w dalszych kulinarnych eksperymentach.
Pozwole sobie dodac zdjecia tych drozdzowek, Chyba to twoje wlasne:))) Zachowaly sie w moich zdjeciach. Pozdrawiam!
Jest przepyszne, faktycznie bardzo puszyste i proste w wykonaniu , pozdrowienia
Chmurko daje półlitra mleka, zdarzy się również, że trochę mi zostanie ale to niewiele. Musisz sprawdzić konsystencje ciasta to znaczy czy jest giętkie i łatwo odchodzi od ręki. Musi być dobrze wyrobione. Aha do drożdży na początku 3 łyżki mleka a potem dodać mąke i dolać tyle mleka aby zaczyn miał konsystencje gęstej śmietany.
Jak zaczyn wyrośnie dodać go do mąki+ reszte składników i dodawać reszte mleka.
Pozdrawiam Magda
mniam juz bym go chciala miec .............:)
Z tego co zrozumiałam z przepisu, efekt końcowy jest w postaci raczej sosu, czy tak?
Moim zdaniem tytul przepisu jest wiec mylący, powinno być coś à la "sos z zielonych pomidorów".
Klasyczny przepis na smażone zielone pomidory, pokazany dokładnie w dobrym filmie pt. "Fried green tomatoes", to nic innego jak pokroić zielone pomidory w plastry i smażyć na patelni tak samo jak kotlety schabowe tzn. umoczywszy je wczesniej w mące, jajku i bułce tartej.
Wychodzi bardzo smaczna przekąska lub warzywko do drugiego dania. Próbowałam więc mogę polecić.
olcieek, tak właśnie o to chodzi żeby się zrobił ten kożuch, bo wtedy galaretkę się ładnie na niego wylewa, i nie trzeba masła wkręcać, bo to jest normalny budyń. Moja mama kiedyś nam robiła taki deser tyle że w pucharkach, a ja go przeniosłam na herbatniki w blaszce, pozdrawiam.
ilka76 - dzieki za przepis -Kolorowy serniczek na zimno.Wyszła duza tortownica super serniczka.pozdrawiam zosia
Mari.......Mam pytanie: czy do Twojego przepisu można dodać składniki w postaci granulowanego pieprzu i ziela angielskiego ? Czy nie popsuje to smaku królewskich ?
Witam :) chciałam zapytać jak się robi biszkopt np. orzechowy? to wystarczy dodać do podstawowego przepisu na biszkopt troche zmielonych orzechów??
dziekuje bardzo i bardzo mi milo ze smakowalo :)