Jak ktoś nie zna smaku surowych pieczarek, to naprawdę polecam spróbować.
Sałatki z pieczarek są super - też bardzo lubię :) I jakoś nigdy nie mogę się zdecydować, czy wolę z surowych, czy z lekko zrumienionych na patelni.
Podejrzewam, że ten Twój przepis będzie kolejnym hiciorem - podobnie jak chleb nadziewany serem i zapiekany :)
Może nie mam racji - wygląda to na przysługę, ukłon w stronę Autorki i takie tam ... Ale ja z tych 'podejrzliwych' jestem i pewnie niepotrzebnie znowu wciskam swoje 3 grosze :))
A wracając do przepisu, to nie maltretuję już bakłażanów soleniem i osuszaniem - nie ma takiej potrzeby, bo goryczki psującej smak nie mają (podejrzewam, że dzięki genetykom albo konserwantom).
Ten wpis bardziej pasuje do wątku obiadowego. Bo nowy przepis to na pewno nie jest, ani w formie, ani w treści. :(
Widzę tylko zdublowanie przepisu.Po co bo nie rozumiem?
Nawet bardzo uprościłaś. Tak bardzo, że nawet ci się składników nie chciało samej wpisać!
Przepis super!Zrobiłam wersję meksykańską. Zapraszam do swojej galerii :)
Serdecznie dziekuje za miłe komentarze
@martok
pewnie że może być dobre... powiem więcej... wypróbuję z tym łososiem
dzięki za pomysł
![]()
Czy ten krem można stosować na kanapki , jak nutellę ? I jak długo można przechowywać ?
Szybka,prosta i bardzo smaczna zapiekanka.
Bezy wyszły super!~!
Chyba tak to wymyśliłam. że na patelni, bo miałam wtedy nieczynny piekarnik. Teraz piekę kaczkę w piekarniku elektrycznym w naczyniu żaroodpornym czasem w całości, czasem w częściach (albo np. same nogi lub same piersi). Piekę pod przykryciem i faktycznie nie dolewam w trakcie wody. Na koniec jak jest już miękka odkrywam, żeby jeszcze skórka od górnej grzałki ładnie się zrumieniła. W podobny sposób można przyrządzić gęś, ale musi się zdecydowanie dłużej piec.
Dość smaczny ale szału nie ma. Dla mnie na pewno za tłusty i za mało pieczarek. Na pewno troszkę pokombinuję i zrobię ponownie. Dzięki za przepis.
Nie jestem wielką fanką ciast i niełatwo mnie zadowolić smakowo, ale ta tarta jest fantastyczna. Dla mnie - poezja. Użyłam świeżych gruszek a pod nie dałam (jak szaleć, to na całego) konfiturę z dzikiej róży. Dzięki za przepis i polecam.
P.S. Żeby była równowaga - mojej Młodej nie smakowała w ogóle. :)))