Ciasto fajnie czekoladowe i mięciutkie,a krem z mascarpone po prostu przepyszny.Zamiast dżemu porzeczkowego użyłam wiśniowy,bo akurat taki był w lodówce.Z bitej śmietany zrezygnowałam na rzecz starkowanej białej czekolady.Najlepsze do popołudniowej kawki albo cappuccino.
Pysznie wygląda :)
No niestety,u mnie żeberka nie zrobiły furrory.Mogłam dać mniej cukru albo pikantny keczup,ale raczej powtórki nie będzie.
W ten sposób moja mama robiła kopytka z sera,zwykle na słodko,polane masłem i posypane cukrem.Ale z braku czasu,bo ciągle w biegu, robiła w wersji ekspresowej,zagniatając wszystko na stolnicy,bez ubijania piany.Spróbuję tej wersji.
Moje 'rolosy' to napuszone drożdżówki (12 sztuk), wyrosły tak, że przekroiłam jedną w poprzek i zjadłam z dżemem. Masła do ciasta nie roztopiłam, a masa do smarowania wzięta z innych rollsów na WZ (mleko + cukry cynamonowo-jabłkowe). Pyszne są, tylko zrośnięte. Dziękuję za fajny pomysł, jeszcze spróbuję z masą maślaną (ostatnio 2 razy piekłam 'Różę' Gosi z nią i chwilowo mam dość masła). Polecam przepis :))
Heiworth - zrobiłam w końcu z indyka - długo trwało nim się zabrałam.
Pycha - soczysta, mięciutka, sama byłam zaskoczona. Na obiad w sosie chrzanowym, na zimno z pomidorem.
Dzięki za pomysł do mojego własnego przepisu.
Knedle z kaszą manną i twarogiem są wyśmienite. Delikatne i aksamitne.Użyłam manny o smaku waniliowym,a mąkę dałam ziemniaczaną. Środek knedli i wierzch wzbogaciłam truskawkami.Bardzo polecam.
Ten chleb jest na zakwasie żytnim razowym - użyta została mąka razowa.
Myślę jednak, że chodzi Ci o mąkę pszenną razową. Szczerze mówiąc nie wiem - zakwas robiłam, dokarmiałam i przechowywałam tylko i wyłącznie na mące żytniej razowej. Jeżeli masz pewność, że wyjdzie - to jak najbardziej. Jeżeli eksperymentowałam z mąką pszenną - to zawsze były to chleby zakwaszane z dodatkiem drożdży.
Czy moge użyć do pieczenie tego chleba zakwasu zytnio-razowego?
Powoli dostaje "arystokratycznego" profilu. :))) Piękne to biało-czarne zdjęcie.
Dziękuję za zdjęcie! ;) Sos może wymagał dłuższego gotowania bez pokrywki, odparowywania...albo pomidory były zbyt wodniste.... Pozdrawiam!
Basiu ! Ale piękne i apetyczne zdjęcie ta tafla lukru i maliny z borówką pod nią ... )))
Robie podobną tylko bez kurczaka i pomidorów, za to z papryką i feta zamiast żółtego sera. Twoją wersję wypróbowałam w zeszły weekend, też nam smakowała:) Pozdrawiam!