steve ..w takiej kolejności jak pisze są obtaczane , są delikatniejsze niż obtaczanie w odwrotny sposób i mniej nasiąkają tłuszczem a dodatkowe podpiekanie ich z pieczarkami nie sprawi że staną się suche i twarde . Oczywiście że składniki sosu się miesza a nakłada na kotlet po upieczeniu . Nie pisałam że robią szał ale są na pewno smaczne .
czy dwa zabki czosnku na jedna roladke to nie za duzo???NIe jestesmy amatorami czosnku więc dlatego pytam:)
Cieszę się, że smakuje i przypominam, że Wigilia niedługo a taki barszcz z uszkami jest pyszny.
no i nie widzę co z tym sosem z rubryki składniki. Domyślam że mieszamy wszystko razem i nakładamy jak majonez??
Najpierw obtaczamy w bułce a potem w jaju?? Na pewno, a nie odwrotnie?
Dobre, ale baz szału.
Ciekawa alternatywa dla zwykłych schabowych.
P. S.
czy w przepisie jest poprawna kolejność przygotowania że: najpierw panierujemy w bułce a potem dopiero w jajku.
Zwykle robiłem odwrotnie. Przepis jest na pewno ok?
Dziękuję, już jest dobrze, po nocy spędzonej w lodówce. Chyba zalałam ciepłym miodem i smalcem i stąd moja panika
Ano świeżą. Na wszelki wypadek już poprawiam w przepisie.
Moj pierwszy barszcz do niczego sie nie nadawal, byl gorzki i kwasny. Atak obiecujaco wygladal.Mysle, ze byla to wina burakow, ktore w Realu kupilam.Nastawilam nowy z rynkowych buraczkow ( dzisiaj 4 dzien) smak niesamowity, pachnie, jutro zlewam.As dzieki za przepis.
Uwielbiam,robię już kolejny nawet nie wiem który raz.Polecam :)
U mnie mozna kupic juz zmielony mak.Nie zauwazylam jednak, ze jest go 200 g a nie 250gBlaszke tez mialam troszke wieksza, ale makowiec wysmienity wyszedl......moze troszeczke nizszy ale bardzo dobry.
Ekkore, boję się, że chodzi o świeżą żurawinę? :/
Bardzo dobry makowiec.. wilgotny i puszysty. Będę piekła nie raz. Pozdrawiam
Ciasto po wyrobieniu przypomina bardzo gęstą pastę, na blasze łatwo je rozprowadzić i wyrównać wilgotnymi dłońmi.
Ciasto bardzo nam smakowało. Piękny zapach podczas pieczenia :) Blacha 30x25 cm. Dodałam aromat migdałowy, do syropu dodałam 1,5 szkl. cukru. Najlepsze jest na świeżo po wystygnięciu, pierwszego dnia, wtedy jest mocno nasączone syropem.