alidab, nie zdążyłam przeczytać Twojej odpowiedzi przed pieczeniem, ale nic na szczęście mi nie wykipiało, pięknie wyrósł i jeszcze piękniej opadł (ale ponoć sernik musi opaść). Od razu jak wyjęłam sernik z piekarnika, to w koło go okroiłam nożem i opadł prawie równo. W smaku bardzo dobry i myślę że będę go częściej robiła (kiedy uzbieram tyle białek). Po przeczytaniu wszystkich komentarzy, również zmniejszyłam ilość cukru w serze, dałam 35 dag zamiast 0,5 kg, a w przyszłości dam 30 dag w zupełności tyle wystarczy. Dzięki za przepis i Dosiego Roku.
pyszna jest:) ja znam tylko wersję dodatkowo z koperkiem zielonym, czosnkiem i ziołami prowansalskimi REWELACJA !!!! polecam
Zrobiłam te ciastka. Pyszne, znikły w okamgnieniu,a dzieciaki były zachwycone:) Lądują w ylubionych. POLECAM
wypróbowałam przepis przed Świetami i drugi raz na Wigilię. JEST REWELACYJNY!!!!!! Takiego sernika nigdy dotąd nie udało mi sie upiec. Polecam wszystkim> Goska- dzięki
Tak,tak,chodzilo o margaryne.Juz poprawiam
Też tak robię !
zrobiłam z większej porcji , wyszedł super rewelacyjny spód pod tort
pozdrowionka
Taki barszcz to moja ulubiona zupa z dzieciństwa. Zawsze brakło mi zupy albo ziemniaków i trzeba było dokładać.Mogę jeść ją na śniadanie, obiad i kolację. Polecam wszystkim. Tak samo ją gotuję.
Moja prababcia, babcicia,mama i ja zalewajkę na kiełbasie gotujemy z ziemniakami razem, jest wspaniała. Na koniec przesmażona cebuka na skwareczkach ze słoninki. Cudo zupa dzieciństwa.
Wyszedl mi okropny zakalec, cala dolna warstwa ciasta.Jablek dalam tylko 1 kg, tak jak to sugerowaly powyzej dziewczyny. Moze by trzeba bylo podpiec te spodnia warstwe a dopiero nalozyc jablka i warstwe wierzchnia?
Ciesze się Piszczałko że spróbowaliście goloneczki wg tego przepisu. Narobiłaś mi smaku musze zaraz po nowym roku poszukać goloneczek i zrobić. Pozdrówka sylwestrowo-noworoczne :)
Co to za wigilia bez kiszonego barszczu. Nauczyłam sie kisić buraki od babci męża. W mojej rodzinie gotowało się grzybową. Odkąd jestem mężatką na wigilii jest tradycyjny barszcz i uszka z grzybami( ręcznie klejone) oraz grzybowa z domową krajanką.
Barszcz czerwony tylko z kiszonych buraków- to wiedzą też moje córki i taki tylko lubią.