Jesteś tutaj: / Najnowsze komentarze

Najnowsze komentarze

alidab

(2007-05-25 22:27)

Sylvi, bardzo dziękuję za pomoc w moim imieniu i bardzo mi miło, że ciasto smakuje.:)))
Chciałam jeszcze dodać, że czasem jak już są truskawki - to dodaję do rabarbaru trochę truskawek (ok pół kg) i ciasto też jest pyszne . Pozdrawiam :)))

kaczusia

(2007-05-25 22:25)

jaka jest konsystecja po odpowiednim oddstaniu. Czy da sie to kroic jak konserwe czy raczej sie nakłada łyżką? Pytam bo niewiem w jakie weki mam przygotowac
 

sylvii

(2007-05-25 22:18)

ciesze sie, ze moglam troszke pomoc:) Mnie bardzo ten placek smakuje. Nastepna wersja bedzie z wisniami. Pozdrawiam cieplutko.;)

alidab

(2007-05-25 22:16)

Ja sok uzupełniam wodą tak, żeby był 1 litr płynu i wtedy dodaję jeszcze trochę budyniu w proszku lub w razie braku budyniu łyżkę mąki ziemniaczanej.
Pisałam o tym w jednym z komentarzy do tego ciasta. Za rzadki budyń nie może być bo rzeczywiście wypłynie pz ciasta przy krojeniu. Mam nadzieję, że tak się nie stało :)))

dora182

(2007-05-25 22:02)

Pycha. Puszyste, rozpływają się w ustach. Gorąco polecam.

premium

(2007-05-25 21:44)

sylvii, serdecznie dziekuję za poradę. Biegnę kończyć pieczenie i mam nadzieję, że ten przepis wpiszę na listę ulubionych. Pozdrawiam.

sylvii

(2007-05-25 21:33)

Pozwole sobie poradzic Tobie, mimo ze nie jestesm autorka przepisu (mam nadzieje ze autorka sie nie obrazi). Ja na Twoim miejscu dolalabym do 3/4 litr wody (tak zeby w sumie miec 3/4 litr plynu). Ja tak zrobilam jak pieklam ten placuszek, ale dolalam wody tak zeby miec litr lacznie soku, jednak uwazam ze gotowanie 2 budyni w litrze plynu to troche za duzo. Po prostu nadzienie troche wyciekalo z placka. Osobiscie uwazam, ze ugotowanie 2 budyni w 3/4 litra soku bedzie ok.:)

premium

(2007-05-25 21:23)

Pilnie proszę o poradę; zachęcona pozytywnymi komentarzami skusiłam się na  moje pierwsze ciasto z rabarbarem. I przy gotowaniu budyniu ZONK!!!. Mimo, że kupiony rabarbar prezentował się okazale to tylko puścił 2 i 1/2 szklanki soku.  Czym radzicie uzupełnić do 1 litra płynu, by moje ciasto też smakowało domownikom? Czekam niecierpliwie na podpowiedź, bo piekarnik już nagrzany.

alisia

(2007-05-25 20:58)

Dziękuję Shanna za wszystkie cenne uwagi. Pozdrawiam Alicja

Shanna

(2007-05-25 20:54)

Basia19 masz absolutna racje. Mnie chodzilo jednak o dodanie galaretki do przygotowanej wczesniej wg przepisu smietany. Czasem tak robie. Najpierw gotuje smietane z cukrem i zelatyna a nastepnego dnia ubijam i podczas ubijania wsypuje galaretke. Smietana robi sie bardziej sztywna dlatego radze ostroznosc w ilosci galaretki. W kazdym razie probujcie jak macie ochote i wg pomyslow - przeciez nie trzeba sie sztywno trzymac zasad ;-) Ja wlasnie ugotowalam smietane na jutro i bede eksperymentowac dodajac do niej barwnikow spozywczych.

Ave

(2007-05-25 20:45)

Ilko Twoja surówka wygladała tak mniamniusnie, że nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj na obiadek. Poniewaz poczytałam wczesniej komentarze, to dorzuciłam czerwoną kapustkę (sparzyłam ją i leciutko zakwasiłam kwaskiem cytrynowym, zeby miała ładny kolorek), łyzkę koperku, a kiedy okazało się, że nie miałam w domu majonezu, w surówce "wylądował" sos tatarski. Ale surówce w niczym to nie zaszkodziło, bo słychac było tylko westchnienia i mlaskanka. Podałam z szaszłykami zrobionymi na patelni grillowej i młodymi ziemniaczkami. Zjedzona na jednym posiedzeniu, nawet ździebełka nie zostało. Dzieki za przepis. Polecam wszystkim.

   

Fot. Anek:D, RaFfAeLlO 2
RaFfAeLlO 2
35.1k
258
14
Anek:D
rybka80

(2007-05-25 20:43)

Basiu19 piękne są te Twoje smaczności.Czy mogłabyś zdradzić  gdzie kupiłaś barwniki , pytałam w wielu sklepach ale jak na razie nigdzie się nie spotkałam.Pozdrawaim i życzę dalszych sukcesów

alisia

(2007-05-25 20:42)

Wlasnie śmietana stygnie, dodałam 1 galaretkę-suchą-do gorącej śmietany-ładnie się rozpuściła, zobaczymy co z tego wyniknie.
Tak się zastanawiam, czy jednak nie trzeba było jej uprzednio rozpuścić w goracej wodzie i wtedy dodać do śmietany. Obawiam sie, że śmietana wyjdzie zbyt gęsta i nie będzie się ładnie ubijać. Ale dość wątpliwości, na pewno będzie dobrze, napiszę o walorach smakowych i wizualnych później,

basia19

(2007-05-25 20:31)

Shanna, jeżeli mogę się wtrącic, to przecież śmietanę trzeba zagotowac, a bez żelatyny czy galaretki to po ugotowaniu śmietana nie zgęstnieje, więc wydaje mi się, że alisia ma rację wlewając rozpuszczoną galaretkę do gorącej śmietany, wtedy spełni ona rolę żelatyny i barwnika, pozdrawiam.

Fot. Anek:D, RaFfAeLlO 2
RaFfAeLlO 2
35.1k
258
14
Anek:D
basia19

(2007-05-25 20:26)

Zelatyna dała taki efekt, jak widac na zdjęciu nic nie wypłynęło i tort się udał.

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 83
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 66
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 24
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij