Dziękuję za pomoc, obejrzałam program z przyjemnością- i ta gwara , super. A makówki w przyszłym roku będą na pewno.
Halszka107 ja robię te makówki rano we Wigilię i jemy je przez święta parę dni i tak jak napisała milunia trzeba przechowywać we chłodnym miejscu, aby nie skwaśniało .
Megi A i jego kierownik chwalili sobie śledziki w oleju i złożyli zamówienie na następne.
Jeśli chodzi o mnie, nie mój klimat. Osobiście wolę jak śledzik pływa w ostrzejszej zalewie, co wcale nie znaczy że śledź był niesmaczny. Po prostu " ten typ tak ma " i już :)
Chętnie te świderki zrobię, ale wolałabym wiedzieć ile minut je pieczesz
Magda,zalalam wlasnie buraki do kiszenia :) jesli wyjda za malo kwasne to czym sie zakwasa dodatkowo barszcz??? octem??? wybacz za glupie pytanie ale naprawde nie wiem....
Mówiłam ze nie będę kisić barszczu na święta, jednak zrobiłam i nie żałuję. Barszcz bardzo smaczny zarówno na surowo jak i dodany do gotowanego, dodam że z braku świeżego chrzanu po prostu go pominęłam i też wyszedł dobry. Myślę, że jarzyny dodane do kiszenia to super pomysł.
Tak wygląda moja . Ponieważ przed świętami miałam mało czasu wolnego, została wykonana z tego co miałam pod ręką, dlatego są dwa wzory kwiatków. Za rok będzie powtórka.
Zrobiłam i ja już są w słoiczku i się przegryzają, próba za 2 dni
O zobacz Olek, jaka miła niespodzianka ;) Cieszę się, że sernik smakował, pozdrawiam :)
Zupka przepyszna. Co prawda miałam tylko parzony boczek, ale i tak wyszła bardzo smaczna. Może następnym razem uda mi się dostać tylko wędzony. Pewnie będzie jeszcze lepsza. Z pewnością będę wracała do tego przepisu.
Witam serdecznie,mam mały problem zrobiłem nalewke ze sliwek wegierek okolo 3 kg zalałem spirytusem 1,5l+1lwody,po dwoch miesiacach przelałem do słoja i wyszło bardzo słaba %,mam pytanie co sie stało z tym spirytusem?pozdrawiam
Wszystkim Wam dziękuję za przesympatyczne komentarze ..Oczywiście Moje Drogie możecie ilość masy grysikowej zwiększyć do osobistych preferencji smakowych
.
Może mniej masła, albo ... króciutko mieszać budyń i bardzo szybko wylać , rozsmarować na pierniczkach. Mój też leciutko błyszczał, jakby masło miało wypłynąć, ale nie oddzieliło się i masa wyszła dobra. Co do twardości masy - dolać więcej mleka. Nie każdy budyń w proszku jest identyczny, niektóre chłoną więcej płynu, inne mniej. Warto też wypróbować b.błyskawiczny.
Zachęcona pozytywnymi opiniami upiekłam 14 placków były cienkie i pewnie dlatego w trakcie pieczenia trochę się kurczyły ale nie przeszkodziło to w wykonaniu ani też w wglądzie końcowym ciasta.Niestety tylko wygląd w sposób wykonania zachwyciły "spożywających" smak ogólnie mówiąc mdły , przełożyłam konfiturą z malin , a powinnam czymś wyrazistym .Domownicy sugerowali ,że może powidłami , alkoholem ,dżemem wiśniowym - koniecznie czymś przełożyć !!!!!
Niestety to nie nasze smaki.Więcej nie upiekę :(
pszubart, podzielam Twoje zdanie co do barszczu białego i żurku.