no to hop do ulubionych:)
Misiu Słonko zdradzam tajemnice ..... tarka jarzynowa ale z ostrzem na ... ogóraski na mizerie i jadę ze skosa .. Nie ma bata musi spiralka powstać ; poświcz życze powodzenia . Trening czyni mistrza
!
Megi mam tylko prośbę zrób zdjęcie swojej tarki na której ścierasz czekoladę bo mi znów takie maciupkie te wióreczka wyszły a u ciebie takie duże, piękne:)
Domia piękne te Twoje ciasteczka :) Są różne smaki, więc rozumiem, że mogły Cię nie zachwycić. My zajadamy te ciasteczka w bardzo dużej ilości. Zazwyczaj piekę z dwóch porcji.
Misiu pięknie ci wyszło , najwazniejsze ,że smakuje
MR dziekuje za miłe słowa dla twojej Ani to będzie momencik i ciacho Wam zaserwuje .. :D
Agapis pytaj , pytaj chętnie odpowiem .. Dobrze kumasz 2 śnieżki zgodnie z przepisem 2 x 200ml .. aczkolwiek możesz odrobinę zmiejszyć ilość mleka na rzecz sztywniejszej pianki .. Pamietaj utrwalić żleatyną lub śmietanfixem .:) Powodzenia i melduj jak '' prace nad ciachem '' przebiegają ... :D
Punca ... ciacho w tej wysokości bedzie suuper wysokie ... jak takie lubisz , bo ja wysokich super wysokich nie lubię ..Moja '' najulubieńsza '' forma to 25cm x35cm i w takiej formie piekę kazde ciacho (prawie ) .. Pozdrawiam
Jeśli marchewkę wykorzystamy w miarę szybko to wlewamy gorący produkt w słoiczki i marynujemy pod kocem, jeśli chcemy na dłużej przechować marynowana marchewkę to najpierw czekamy aż wystygnie a później marynujemy na mokro.
czy mozesz mi to wytlumaczyc co znaczy marynujemy pod kocem lub na mokro ?
Czy to jest jakis nowy sposob pasteryzacji ?
Rarytas
Tym razem upiekłam buraki w piekarniku, zawinięte w folię aluminiową, moim zdaniem smakują lepiej niż gotowane.
Zrobiłam dziś...na jutro (niewiele na jutro zostało) :-) Bardzo smakowity! Jedyne co zmieniłam to kluseczki bo ja robie z jajka+ 1 łyżka kasza manna+ 1 łyżka maki
Domia nie wiem czy nie piekłaś ich zbyt krótko
No i wyszedł piękny tylko z zewnątrz, miąż chlebka gliniasty, wyrastał przez 6h, wadzony był do zimnego piekarnika by stipniowo z ciepłem sobie wyrastał. Nie wiem czemu, zakwas nie jest aż taki młody, więc nie dodałam tych drożdży. Zjemy bo wygląda na upieczony ale nie wyrośnięty. Twój to puszek w środku w porównaniu z moim. No nic szkoda, bo zapowiadał się pięknie. Spróbuje kolejny Twój przepis na chleb :)
Przepis jest rewelacyjny. Polecam wszystkim, nawet tym mało uzdolnionym kulinarnie. Zrobiłam dokładnie jak w przepisie i "mucha nie siada", choć tak na prawdę nie jedna chciałaby na nich usiąść
. Są puszyste, delikatne, nie nasiąkły tłuszczem jak u DMka, lepszych w życiu nie jadłam, a jestem osobą której nigdy nie udało się zrobić smacznych naleśników. Może to czary?