Kicia150 nie obieram cukinii miałam ładne średnie okazy z przydomowego ogródka. Pozbyłam się tylko części większych pestek. Skórki wogóle nie czuć w pasztecie, ładnie się upiekła i nie jest twarda. Mam nadzieję, że skorzystasz z przepisu :) Dziękuję za ciepły komentarz.
Weron!ka jest konkurs na WŻ http://www.wielkiezarcie.com/contest.php?contest=752213
aby walczyć o nagrodę specjalną, trzeba umieścić na zdjęciu karteczkę z napisem "Bułgarski koszyk" i zgłosić przepis do konkursu :) Stąd te karteczki w niektórych zdjęciach :)
Kaloryczne jest, owszem, nie ma co zaprzeczać... Ale zobacz, że to wszystko roślinne tłuszcze, a nawet podobierane takie najwartościowsze (muszę mężowi zbić cholesterol :) Z drugiej strony - zależy do czego porównasz, bo jeśli kromka z tym mazidłem zamiast kromki z masłem i dzemem albo żółtym serem, to mniej kalorii wychodzi :) Ale nie ukrywam, że ja wyjadałam łyżką (chociaż ja jem wszystko, co z karobem :).
mój biszkopt opadł do rozmiarów wylewanego na blaszkę ciasta. Z początku pięknie wyrósł a póżniej opadł. Czy Wam też się tak robi?
Cześć Pysia77, akurat z tego przepisu nie korzystałam, ale tiramisu już robiłam i ze względu na użycie surowych żółtek do kremu zdecydowanie wolę wersję ubijania na parze - oczywiście trzeba pilnować, aby miska nie nagrzała się nadmiernie (jeśli tak się stanie, jajka mogą się ściąć), ale jednak ubijanie na parze ma dwie niepodważalne zalety: minimalizujemy ryzyko uchowania się bakterii, jeśli jajka były nimi zakażone, a przy okazji podwyższamy jakość kremu, puszystość i jego stabilność. Krem na żółtkach ubijanych metodą na zimno też będzie bardzo pyszny - więc wybierz dowolną opcję - tylko sparz i wyszoruj jajka oraz upewnij się, że były z pewnego źródła. Powodzenia i smacznego :)
Karteczka potrzebna do nagrody specjalnej w konkursie "Bułgarski Koszyk", ale dobrze, że dodałaś też zdjęcie bez niej, ponieważ na drugiej fotce królik prezentuje się apetyczniej :)
Mam pytanie czy rozwalkowane ciasto z masą skladasz w rulon i kroisz dopiero bo nie rozumie zlepiania
pycha
Przepis powalił mnie na kolana jedna rodzynka jest bezkonkurencyjna
Bardzo smaczne,delikatne w smaku,dałam duży kawałek mandarynki(połowę plaserka) i są przesmaczne,polecam
Mam pytanko do właścicielki przepisu bądź kogoś kto robił to ciasto. Przy robieniu kremu jest napisane :"żółtka ubić na puszystą masę z 2 łyżeczkami cukru" - i tu mam wątpliwość - ubijamy to na parze czy tak zwyczajnie? Bardzo proszę o jakieś sugestie.
Pychotka.Zawsze moje drożdżowe wymagało więcej pracy,a tu proszę w pare minut ciasto wyrobione.Dziękuje.
Już siedzi danie w piekarniku,a ja cierpliwie czekam.Przepis był w ulubionych dwa miesiące ,aż w koncu się doczekał.Pozdrawiam wszystkich smakoszy tej pychotki myśle ,że taka będzie.
niesamowicie smaczne danie, szczególnie na następny dzień jak zostanie :)
Chętnie wyprobuję,zawsze gotuję flaczki na rosole wołowym bez zagęszczania,tylko odnośnie majeranku to podobno,nie powinno się go gotować tylko dodawać na końcu,bo traci aromat.pozdrawiam
Smaczna, pożywna zupka. Również nie dodawałam mąki. Bardzo smakowało domownikom.