Dzisiaj pomimo święta zabiorę się za to ciasto. Zachęca mnie ta pianka na śliweczkach.Muszę je upiec dość późno, żeby chociaż kawałek zabrać do pracy. We wtorek z koleżankami fantazjowałyśmy właśnie o cieście ze śliwkami i bezą. Napiszę jak smakowało w biurze
Bo teraz sa ladne zdjecia
Oj tam przesadzacie!!!!! Jest OK
Teraz jest ok!
Tylu tu estetow...hmm. We wloszech taki widok to codziennosc, a jaki smak..mniam.
Kapustka pycha. Robie juz ktorys raz z kolei. Odkad znalazlam ten przepis nikt nie chce jesc innej. Polecam.
bardzo dobra potrawa na obiadek pory sa pyszne pozdrawiam
Dziś zrobiłam mirunę w Twoim cieście i jestem zachwycona przepisem :) napomknę tylko,że pangi nie jada się u nas w domku odkąd przeczytałam,jak się hoduje tą rybę... Dziękuję Kochana za super przepis :)
Przepyszne !!!
Trochę je urozmaiciłam, tzn. ubiłam żółtka z cukrem, a białka ubite na sztywno dodałam na końcu po mące. Ponieważ wydawało mi się trochę za "tępe" - dolałam wodę mineralną gazowaną i wcisnęłam sok z połówki cytryny - mąż mi poradził ! Wyrosło znakomicie, rewelacja !
Rewelacja:)! Robiłam w zeszłym roku, w tym roku też planuję.
przepis na ciasto doskonały :)
trafił do moich ulubionych.
dziękuję
Upiekłam znowu, tym razem z większej porcji /1,3 kg sera/. Dodałam skórkę otartą z cytryny, sok z połowy cytryny oraz po trochu aromatu cytrynowego i śmietankowego. Spód z herbatników maślanych, na wierzchu lukier na bazie soku z cytryny. Wyszedł pyszny, wysoki, dobrze się kroi. Dzięki raz jeszcze za udostępnienie przepisu i zachęcam innych do wypróbowania, bo warto!
Jak za dawnych lat!!!! Uwielbiam takie proste dania...pycha
Robiłam kilkakrotnie,dzisiaj zrobiłam ze śliwkami i oczywiście z kruszonką, która podczas pieczenia nieziemsko pachnie.Dzisiaj zrobiłam mikserem,ale w pierwszym etapie zapomniałam o mleku, które dodałam zimne,prosto z lodówki razem z mąką,nie czekałam aż wyrośnie tylko siup do piekarnika.Wyszło takie smaczne i wyrośnięte jak zwykle.