Robię podobną tylko daję biały ser i nie dodaję jajek, moim zdaniem smaczniejsza ale to oczywiście kwestia indywidualna, niemniej polecam bo pasta jest dobra.
Do farszu na kołduny prponuję dodac trochę maggi, wg mnie zdecydowanie lepiej smakuje. Często takiego właśnie farszu używam do nadziania pyz, pierogów, pasztecików itp.
Robiłam już kilka razy te pączki, oczywiście w tłusty czwartek obowiązkowo, ale dzis zrobiłam z innego serka homo - jogobela i.... klapa... wyszły takie tłuste, że ciekło po rekach...
Normalnie robilam z Danio a dziś kupiłam wielki kubeł serka z Jogobelli. Olej wsiakał w nie jak w gąbke....![]()
Mięso drobiowe z rosołu posypuję mieszanką papryki ,pieprzu, soli i co kto lubi (może być gotowa przyprawa do kurczaka) panieruję w jajku i tartej bułce i na patelnię jak schabowe.
Przypadkiem trafiłam na ten przepis i postanowiłam zrobić dziś na obiad i rewelacja całkowity szok jedna pierś a cała patelnia jedzenia . Obiad rewelacja . Na pewno jeszcze z tego przepisu skorzystam . DZIĘKUJE BARDZO
Dziś robiłam pierwszy raz w życiu oponki i właśnie z tego przepisu.Wyszły naprawdę pyszne, takie mięciutki :) ,tylko dałam trochę mniej cukru bo by było jednak dla mnie za słodko.
Ollcia, następnym razem postaraj się aby jabłka były kwaśne. Wtedy wątróbka będzie ok...:)
Pięknie wyrosły,aż ślinka cieknie:)
Nigdy nie jadłam pizmianu - przepis jest mocno intrygujący.
A tak w ogóle, zobaczywszy, że coś po tak długiej przerwie dodałam, mało klawiatury nie połamałam, lecąc sprawdzać. No i rzeczywiście jest jakaś niecodzienna pyszność.
Te kopytka są pyszne,polecam ten przepis.
dobre
Ale mnie wyprzedzilas o kilka minut Mamo Rozyczki ! W sumie obie napisalysmy prawie to samo - dziekuje ! Przyznam, ze nie slyszalam o tym przerywaniu gotowania.
Uwazam ze to prawda. My - "nowoczesni " - przyzwyczajeni i faszerowani kurczakami, byc moze wielkiej roznicy nie widzimy. Ale kura - to kura. Np. na wesela - duzo wczesniej zamawia sie na wsi kury na rosol, a jesli kiedys uslyszysz o dobrym " przedwojennym " rosole, - to z pewnoscia z kurczaka on nie bedzie. Fakt, trzeba dluzej gotowac ( wolniutko "mrugac " ) i kura ma wiecej tluszczu, ale ewent. nadniar pod udkami mozna " wyrwac ".
Co zrobic z takiego miesa z rosolu ? Obiad ! Albo dwa obiady.
W moich przepisach znajdziesz dwa przyklady. W dziale "drob " jest " Ragout z kurczaka " , ale kura jak najbardziej tez sie sprawdzi.
Odlej szklanke rosolu, mieso pokroisz " na kebab ", w rondelku zrobisz lekka zasmazke ( lyzeczka masla, lyzeczka maki ) rozprowadzisz tym zimnym rosolem, dodasz przesmazone pieczarki i zaciagniesz smietana. Ewent. przyprawy do Twojego smaku. Ziemniaki lub ryz - groszek z marchewka - i masz super obiad dla gosci.
Natomiast w dziale "zupy " jest " Barszcz z niby koldunami " - co prawda jest tam gotowana wieprzowina, ale kura jeszcze lepsza. Tu jest jednak troche pracy i cierpliwosci. Cale mieso ze skorka i z warzywami mielisz. Dodajesz jajko, lyzke tartej bulki, doprawiasz - i wychodzi duzo przesmacznego farszu. Powinno wyjsc ok. 60 pierogow ( ciasto jest b. delikatne - jest tam dokladny sposob wykonania ). I prosze do stolu ! - serwujesz pierozki z barszczem lub pierozki polane przetopionym boczkiem z cebulka. Ale narobiles mi apetytu !
Mozliwosc trzecia - ale to juz poszukaj w przepisach - cala kura "na przemial " i masz krolewski pasztet !
Pozdrawiam Cie serdecznie - szczesliwy posiadaczu prawdziwej kury !
kasiu świetny przepis
barwniki zamawiam w internecie. polecam ten w żelu firmy wilton, używałam tańszych w płynie kupionych na allegro ale nie miały takiego intensywnego koloru.