Są chrupiące, kruche ale troszkę twarde. Na pewno nie są jak deski. Kiedy odleża swoje nabierają smaku i twardnieją troszkę jak leżą nie polukrowane, ale jak je polukrujemy to będą miękksze z czasem. Nie wiem czy wystarczająco i zrozumiale odpowiedziałam na pytanie. Mam nadzieje że tak, jak coś to proszę jeszcze pytać
Wyglądają smakowicie. Zrobię kulebiaczki na Wigilię zamiast uszek do barszczu (moja rodzinka nie przepada za uszkami). Mam nadzieję, że będą równie piękne jak Twoje.
Ta szarlotka jest REWELACYJNA! Robię polewę śmietankową z 1,5 porcji i jest w sam raz... I okazuje się, że mąż zażyczył sobie to ciacho nawet na Święta... Ehh...
Mam Nadzieje ze wszystko jasno wyjasnilam nie jestem w tym specem ale lubie piec i chce podzielic sie z ta pasja z wami
nie ma żelatyny-bo nie ma takiej potrzeby:)
jeśli śmietanka jest ubita na sztywno,masa będzie się trzymać...
ale jeśli masz ochotę dodać żelatynę-nic nie stoi na przeszkodzie
Pam pytanie czy po upieczeniu pierniczki są twarde,pozdrawiam
Wczoraj koleżanka opowiadała o pieczonych skrzydełkach z kurczaka i marynowanych potem własnie w zalewie octowej a tu widzę pulpeciki... fajnie to wygląda choć nie umiem sobie wyobrazić smaku mięsa w occie... hm ale przepis do ulubionych, może na jakąs imprezę sie skusze
Dziękuje ze opinię i komentarze, cieszę się że sałatka smakuje.... zostanawiałam się nad nazwą, czy powinna być "sałatka"? ale skoro się przyjeła to niech tak zostanie. Polecam i pozdrówka
U mnie również nie gotowało się składników, wystarczyło wrzące mleko do kubka i do tego masło i łyżeczka miodu i szybko się łączyły składniki. Oj to naprawdę dawniej było niezastąpnione lekarstwo naszych mam i babć.... ech wspominam z rozżewnieniem
Dlatego dodaje miód na końcu :)
Po dodaniu miodu mleko obniża lekko temperature a trzymamy na małym ogniu tylko do połączenia składników ciągle mieszając więc następuje to szybko :)
Piekłam to ciasto na poprzednie Święta i na te również upiekę! Ciacho jest pyszne, chociaż w sumie nie lubię maku więc polegam na opiniach innych zjadaczy i tempie znikania z patery z ciastami :) Makowiec jest wilgotny dzięki jabłkom i baaardzo apetycznie pachnie w momencie pieczenia !!!
Kuruję się takim napojem, ale.....nie wydaje mi się dobrym pomysłem gotowanie składników....wszystkich! Bo cóż za wartości pozostaną po gotowaniu miodu?
Ja podgrzewam /lub gotuję/ samo mleko, a dopiero potem dodaję masło, a nstępnie miód. Pomaga w razie przeziębia, bólu gardła a nawet kaszlu. Należy pić bardzo ciepłe, nawet gorące.
W mojej rodzinie robi się takie samo. Faktycznie, smaczniejszego lekarstwa nie znam. Niesamowicie rozgrzewa, polecam!
Do listy zakupów muszę jeszcze koniecznie dopisac dodatkową butelkę wina.
I jeszcze tak sobie myślę, czy nie zrobic do tej zupy kluseczek grzybowych z przepisu Bogusi.
Już mi pachnie Wigilią, mmmmmmmmmm rozmarzyłm się.