Mam pytanie-a próbował ktoś zrobić trufelki z tego przepisu,ale obtoczyc je w gorzkim kakao?Proszę napisać jakie efekty:)
Dzisiaj zabieram się za przyrządzanie tej karkóweczki. PO takich komentarzach jestem pewna, że mąż będzie pałaszował z wielkim apetytem. Dam znac jak wyszła :)
halinko12 - nalewka ma być biała jak mleko, po przefiltrowaniu będzieklarowna o złotozieonym kolorze, pozdrawiam :))
Tez jest w ksiazce siostry Anastazji, robie go bardzo dlugo, bardzo smaczny i ladnie wyglada.Polecam
no i spróbowałam - dałam więcej słonecznika i niestety tym razem wyszła klapa. Strasznie długo wyrastał, a po pieczeniu wyszedł zakalec. Nie wiem czy to wina tego słonecznika, czy użytej mąki - innej firmy niż ostatnio. Zakwas na pewno jest ok, no nic trzeba próbować dalej.
W moim domu rodzinnym zawsze jedliśmy zupę z karpia na wigilii. Pyszna.
Ja bym raczej nie lukrowała. Ewentualnie polukrowałabym na dziń-dwa przed podaniem.
kuleczki wyglądaja bardzo apetycznie,a z wymienionych proporcji ile sztuk wychodzi?
Różnie to bywa z wypiekami - czasem z jednego przepisu dwóm różnym osobom wyjdą zupełnie inne potrawy o innym smaku :) A właściwie to dziwnie często się tak zdarza ;P
Pyszne!
W tym przepisie też jest trochę miodu prawdziwego:) Moja kuzynka z tego przepisu zrobiła na samym miodzie prawdziwym i nasze były o niebo lepsze niż jej.Sama przywiozła na degustacje, jej w ogóle nie pachniały piernikami, moim zdaniem kupiła starą zwietrzałą przyprawę do pierników.
Może po prostu nie każdy lubi posmak sztucznego miodu. Ja wolę pierniczki na miodzie naturalnym, choć zdarzało mi się piec i na sztucznym - szczególnie, gdy ich przeznaczeniem było zawiśnięcie na choinkowych gałązkach :)
Justynko, a co ci w nich nie pasowało, napisz dokładniej:) dlaczego cię rozczarowały?Pytam z ciekawości, córka też już upiekła i czekają na dekorację, wyszły bardzo dobre.
Dzisiaj zrobiłam te pierniczki i bardzo się rozczarowałam. Po tylu pozytywnych komentarzach spodziewałam się czegoś lepszego. Szkoda.