Ewelinka nie rozumie o czym piszesz. Nic nie trzeba mnożyć, przeczytaj dokładnie składniki, a potem sposób wykonania, wg mnie wszystko jest jasno napisane, pozdrawiam.
upieklam ten piernik na swieta i oczywiscie musialam juz sprobowac.
smakuje wysmienicie .
zmniejszylam jedynie ilosc sody i przyprawy piernikowej gdyz obawialam sie ze wyjdzie troche za cierpkie .
dziekuje i pozdrawiam swiatecznie
Wielkie dzięki za ten artykuł, jakbyś czytała w moich myślach albo co najmnie wyjełaś mi slowa z ust.Będę dekorować ciasteczka, spróbuję.
U mnie w domu rodzinnym takie kluski nazywano makiełkami. Bez nich nie wyobrażam sobie zakończenia kolacji wigilijnej.
gryzandzia, mozesz przygotowac salatke dzien wczesniej tylko nie mieszaj jej z sosem. Zrob osobno salatke i osobno sos a przed podaniem dopiero polacz ja z sosem. Co do octu to z pewnoscia wzamian mozesz uzyc soku z cytryny ale smak bedzie troszke inny. pozdrawiam;)
Witam!! Ja w dzieciństwie robiłam takie same ciasteczka tylko dodawałam do nich troszkę sórki z cytryny i cukru waniliowego i łapały wyraźniejszego smaku. ale wogóle przepis jest super
prosty szybki i każdemu się udaje pozdrawiam
Ja dodaję 3/4 czekolady do masy, resztę tarkuję na wierzch ciasta.
Ewuniu to czysty przypadek, zapominałam jak po kolei miało być i ubzdurałam sobie, że ma być własnie tak jak zrobiłam - bałam się ,że będzie za słodka ale nic z tych rzeczy jest wyśmienita, jeszcze raz dzieki za przepis, pozdrawiam serdecznie
dzięki, za szybką odpowiedź. toteż ta kruchość w lukrze z białka trochę mnie dręczyła... też wypróbuję wersję z kakao do sklejania.
znalazłam przepis na polewę czekoladową z żelatyną i jestem z niej zadowolona, ciekawe jak by się zachowywał lukier z pudru i żelatyny? jak poeksperymentuję dam znać. pozdrawiam i słodkiego lukrowania:)
Ja zawsze rozmrażam. Nie wiem czemu wychodzi Ci ciapa. Może z tych zamrożonych.
Nie. Tej wody powinno być mało, tyle, aby wszystko się nie przypaliło. Gdy ziemniaki są już miękkie rozpadają się i wszystko razem tworzy taką gęstą masę, którą nakłada się na placki. Jeśli wyszłoby tak, że wody jest za dużo to trzeba część jej odlać, ale znim ziemniaki się rozpadną, bo inaczej wyjdzie zupa. Mam nadzieję, że coś wyjaśniłam.
Właśnie zrobiłam te ciasteczka na jutrzejszą wigilię w pracy. Wyszły po prostu PYSZNE :) I w sumie łatwo się je robi. Mniaaaam :)
Droga Ilciu a ja mam do Ciebie małe pytanie chodzi mi o to czy rozmrażasz te filety przed smażeniem czy smażysz takie zamrożone ,bo ja już niewiem sama co robię nie tak ? raz mi wyjdą super fajne chrupiące a raz wychodzi poprostu taka ciapa hm bedę bardzo wdzięczna za podpowiedz .
U mnie w domciu też jemy takie kluseczki na wigilię, są pycha :)
zrobione na urodziny ojca w jego pracy i smakował. Napewno zrobię go w świeta! I rzeczywiscie pojawiły się kropelki "rosy" :)