pare kawałków widac, a reszta zagrzebana gdzieś w makaronie :)
No i masz! Ośliniłam ekran! Napewno spróbuję! Dziękuję za przepis!
Przed chwilą zrobiłem. Świetne! Pierwszy raz robiłem potrawę z serkiem mascarpone jako składnikiem. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Proste (i relatywnie szybkie) w przygotowaniu. I mnie, i żonie bardzo smakowało. Idealne na jesienno-zimowe przygnębienie i chandrę. Wielki plus za kolorki! Żółty, biały czerwony, zielony - pięknie.
Moje uwagi
1) boczek,
dodałem na oko 100g boczku i trudno mi go było wyczuć w potrawie. Wydaje mi się, że 60g to za mało (nawet uwzględniając fakt, że to nie boczek ma być dominantą w tym daniu). Na przyszły raz, z ciekawości, dodam 200g. Może być za dużo ale przynajmniej będzie eksperyment;
2) czas zapiekania,
u mnie po 30min (włożyłem do rozgrzanego piekarnika) masa nie ścięła się w środku. Musiałem dodatkowo zapiekać przez około 15-20min.
Możliwe, że to wina piekarnika - wolnostojący, taki bardziej mini-piekarnik (ale z termoobiegiem, chociaż kiepskiej jakości). Niemniej, trzeba mieć na uwadze, że czas zapiekania może być nieco dłuższy.
Masz bardzo fajne przepisy :)
W tym roku chyba po raz pierwszy w życiu zostanę sama z rodzinką na święta. Jeszcze nigdy nie spędzaliśmy Wigilii tylko w czwórkę, ale nie omieszkam skorzystać z Twoich przepisów, tym bardziej że nadają się bardzo jako przepisy dla dzieci - żeby je zaciekawić i zachęcić do skosztowania świątecznych przysmaków :)
Pozdrawiam :)
Robię te ogóreczki od wielu lat są przepyszne.Polecam wszystkim mają niepowtarzalny niebiański smak!!!
Nie wiem czy probowalyscie zageszczania gulaszu, czy wolowiny po burgundzku pokruszonym piernikiem? Niebo w gebie, zwlaszcza w polaczeniu z kieliszkiem czerwonego
wina dodanego do duszenia miesa. Nie wiem kto byl autorem pomyslu na ten sos, wiem natomiast, ze babcia moja piekla na Boze Narodzenie jedna foremke wiecej "do sosu".
Ile mniej więcej z tej porcji wychodzi pierniczków? czy może warto zrobić z podwójnej porcji?
Te orzeszki są wspaniałe, pamiętam ich smak z dzieciństwa moja ciocia wypiekała je nad paleniskiem starej kuchenki. Teraz niestety pozostały mi wspomnienia, bo nigdzie nie mogę dostać takiej maszynki, może ktoś wie, gdzie można ją kupić?
Chyba się wybiorę do okulisty ,bo nie widzą na tym talerzy mięska.
Daga jesli jeszcze ich nie zjadlas to podziwiam.Ja czesto kupuje krowki niby do czegos tam a w efekcie wchrzaniam cale 400 gram (chyba tak sa pakowane) a potem mnie mdli...ale i tak je kocham..
Pyszniutkie:-)Zagościły na stałe w naszym domu:-)Dziękuję za super przepis!Pozdrawiam:-)
daga26, po prostu spróbuj zrobić z takim jaki lubisz.
Bardzo smaczne. Trochę zmodyfikowałam przepis, gdyż unikam żółtek i białej mąki.
Dałam tylko 2 żółtka i mąkę graham zamiast zwykłej i też wyszły przepyszne!
Ulla przeczytalam na forum luszczycy, ze ktos wyleczyl sie wlasnie smarujac nalewka z zyworodki. Warto chyba wiec sprobowac tym bardziej, ze nie powinno zaszkodzic. Moze ktos inny wie wiecej na ten temat, ja niestety tylko tyle wyczytalam. Pozdrawiam i zycze zdrowia mamie.
I co moge czy nie moge??