Wygląda naprawdę zawodowo... zmuszę moją rodzinę do eksperymentów ^^
Wydaje mi się, że zamiana ananasów na brzoskwinie w tym przypadku nie jest zbyt dobrym pomysłem:( Tak jak nazwa przepisu wskazuje "biszkoptowa pinacolada", pineaplle- znaczy ananas, sama pinacolada to likier kokosowo-ananasowy, jakoś nie bardzo pasują mi do tego wszystkiego brzoskwinki;)
Ale zawsze możesz zaryzykować, raczej nie zepsuje to smaku ciasta, ale napewno go całkiem zmieni. Pozdrowionka!
Nadiu - odezwe się w niedługim czasie, - chciałabyś o parę rzeczy spytać - jeśli będę wiedziała odpowiem z przyjemnością, - jednak nie planuję " wybiegu " poza strony WŻ. Pozdrawiam póżną nocą !!!
Nie miałam żadnego problemu z tym ciachem,wyszło nawet z truskawkami,piekłam w foremce babkowej z kominkiem:) wyrabiałam bardzo krótko drewnianą łyżką, jak racuchy.
na pewno spróbuję
jajka ubijamy w całości ale jak ktoś woli może osobno to nie ma znaczenia istotne jest aby margaryna nie była zbyt gorąca bo ciasto nie wyrośnie
Nie rozumiem Twojego sarkazmu. Przepis pochodzi ze zbiorów rodzinnych. Mamy w domu cukiernika i dlatego dzielę się sprawdzonym i pysznym przepisem.
Ciekawy przepis, napewno spróbuję, pozdrawiam:)
Pyszne, proste, tanie i szybkie! Zrobiłam z truskawkami. Ciacho jeszcze nie ostygło, a juz pół blachy zniknęło:). Pomnozyłam składniki razy 2 i dodałam trochę mąki ziemniaczanej-reszta jak w przepisie:). Ciacho tak puszyste i wysokie, ze az miło na nie popatrzec:)
jak kto woli, ja wolę bardziej chrupiącą :)
Pycha, szkoda, że mają tyle kalorii...:(
zrobiłam taki z porzeczek czerwonych,czarnych i truskawek,jest pyszny :)
Orzechy wloskie
Mariotereso zaloz sobie gg a moje gg masz w ustawieniach, troche sobie porozmawiamy :) Tutaj jest miejsce na komentowanie potraw...tylko ;) Co do ksiazki - w moim przypadku nie interesuja mnie ksiazki z wymyslnymi potrawami, ktore w dodatku sa badzo drogie i czasochlonne. Zdecydowanie wole proste ksiazki czy nawet broszury, gdzie przepisy sa zarowno proste jak i ciekawe a takze gdzie jest opisane jak wykorzystac ''resztki'' z obiadu czy z kolacji...Dlatego mysle,ze jestes idealna osoba, radze sprobowac, chociazby dlatego, zeby kiedys nie zalowac :) Twoimi przepisami dziele sie z innymi i jak opowiadam to z taka euforia a ludzie robia wielkie oczy i wrazenie jakby chcieli ta tajemnice tych potraw posiasc tylko dla siebie - wiec mysle,ze to jakis znak :) Zycze powodzenia :)