Przepis brzmi smakowicie, w sam raz pomysl na dzisiejsza kolacje. Wkrotce napisze jak wyszly :-)
No i wyszło smaczne
Dziewczyny jak zwykle torty ą cudne
Magdalenas napisz czy w torcie były jakieś owoce
Wszystkie torty sa piekne, ale te orchidee po prostu zachwycaja. Xenarthra, napisz prosze jak je zrobilas
Droga kahaha nie ma recepty na to, by biszkopt nie opadał (bynajmniej ja jej nie znam :-). Mi biszkopt zawsze delikatnie! opada. Jak tylko stwierdzę, że jest upieczony to go wyjmuję z piekarnika i z blaszki (nie czekam aż przestygnie). Co do ubijania.....to jeśli zrobiłaś tak jak napisała bajka1980 - to oznacza że jednak nie robiłaś dokładnie wszystkiego wg przepisu, bo ja nic nie piszę o ubijaniu jajek z cukrem przez 25 minut.
Może ktoś zna sekret nie opadania biszkoptu to niech się wypowie.
Pozdrawiam cipeło.
karolino zwracaj sie do mnie na ,,Ty,,
zobaczysz,ze wszystko bedzie ok jesli polozysz tort na dole .
Zrobiłam. Ciasto niezłe, ale nie zachwycające. Może przez budyń wiśniowy, który wg mnie jest za agresywny i przytłacza smakiem cale ciasto smakiem. Nastepnym razem sprobuję z kisielem, może będzie lepsze.
kamila ja taką trawe robie ze sztucznego marcepanu . Biore kawałek i przeciskam przez metalowe sitko . Trawa wychodzi tak
Nie anenia . Nie trzeba tego robić . Gdyby tort miał 3 lub więcej pięter wtedy nalezałoby wzmocnic poszczegolne piętra . Pamiętaj tylko żeby schłodzić dolne pietro przed położeniem górnego i żeby nie przesadzać z ilością masy w dolnym torcie
super
Rada mojej babci - zeby babeczki mialy lepszy ksztalt nalezy:
1) wycinac je szklanka, kubeczkiem lub foremka do babeczek, tak zeby byly rowne
2) dokladnie wylepiac babeczke w srodku palcami
3) po wylepieniu palcami srodka babeczki, nalezy wziasc druga foremke, zmoczyc spod i zewnetrzne boki foremki w oleju i wcisnac w foremke wylepiona ciastem, nadajac ladny karbowany ksztalt od srodka. potem oczywiscie szybko wyjac.
Polecam babeczki nadziewane swiezymi jagodami i kremem z kaszy manny, mniam :-)
hahahaha dobre!
Ullu, może ja się wtrącę:)
Ja robie zawsze najłatwiejszy możliwy biszkopt i ubijam wszystko mikserem. Białka z cukrem na wysokich obrotach, a pozostałe składniki już na mniejszych. Kiedyś na imprezęja przyniosłam taki biszkopt, a koleżanka ubijany trzepaczką i różnicy nie zauważyłam.