Ja robię ekstrakt na samej wódce. Troszkę inne proporcje, bo na 200 ml wódki daję 3 laski wanilii. Zaczynam używać po ok. 2 -3 miesiącach. Dochodząc do połowy butelki, nastawiam już kolejny. A wanilii nie wyjmuję, tylko jest cały czas w butelce
Zrobiłam sałątkę już po raz trzeci i dopiero mogę dodać komentarz, bo po raz pierwszy zdążyłam spróbować zanim goście wszystko pochłonęli
Sałatka rewelacyjna - świetne połączenie smaków. Migdały obowiązkowo - są niczym wisienka na torcie
MI z tego przepisu wyszło 29 średniej wielkości babeczek. Polecam wszystkim babeczki pyszniutkie![]()
Po prostu, tak jak je położymy :)
A oto moje dzisiejsze dzieło.Może brakuje mi jeszcze takiej wprawy jak wam, ale za każdym razem coraz lepiej mi wychodzi :)
Zazwyczaj używam gotowych sosów w torebkach, np. z Knorra. Na tę porcję biorę 2 torebki.
Jeśli chodzi o brak barwników to ja kolor żółty otrzymałam rozpuszczając kurkumę w odrobinie wody, kolor czerwony sok z buraczków, brązowy - kakao.
Znam ta potrawe,jest naprawde dobra i ciekawa.Cykorie polecam obgotowac
Rewelacja:)
hmm ja jak ubijam to mam "schizke" ze musi być na sztywno i robię tak najpierw ubijam białko a jak jest sztywne to dopiero wrzucam cukier puder no i mam na sztywno:)
Jeszcze jedna uwaga do punktu 1. przepisu - w żadnym wypadku nie otwierać gorącej puszki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a najlepiej zrobić tak jak ja (patrz wyżej)
Czy możesz podać swój wypróbowany przepis na sos winegret do tej sałatki! Pozdrawiam!
Zrobiłam dziś gołąbeczki wg. tego przepisu z tym, że dodałam jeszcze pomidorka i grzybki no i sosik wyszedł grzybowy bardziej :) I farsz bardziej doprawiłam :) Pyszności :)
Zrobiłam....PYCHA
. Przyszli znajomi (koło 30stki) zachwyceni bo to taki smak z dzieciństwa! Młosze pokolenie prosi o jeszcze!!! REWELACJA!!! Ląduje w ulubionych.
A tak apropos Inka-76: ten pomysł bez kakao jest całkiem całkiem.
Nic nie szkodzi, właśnie tak zrobiłam, t.z. zmieliłam zielę razem z soją. Całość PRZEPYSZNA!!! Na pewno będę robic częśto tę pastę, ponieważ uwielbiam takie zdrowe jedzonko, a ta pasta pozwala "przemycać" soję do jadłospisu na co dzień:) Dziękuję za superprzepis i proszę o więcej... może coś z soczewicy albo ciecierzycy...? Pozdrawiam:))