Wczoraj po raz pierwszy jadłam Twoją sałatke (i w ogóle pomidora z mozarella) i muszę przyznać, że jest PYSZNA!!!! ![]()
Fajnie,że zrobiłaś roladki, justine75, sos koperkowy jak najbardziej,następnym razem wypróbuję i ja, pozdrawiam
dziewczyny ile to jest 50g glukozy ale w plynie robila ktoras z was moze
Dorotko, ta nazwa funkcjonowała w moim rodzinnym domu i stosowana jest od lat :) Ale przyznaję, że może być myląca :)
Serdecznie pozdrawiam
Nie myli Cię, ja też nie znalazłam,ale wrzuciłam wszystko do gara z sercami,tylko mąkę dałam prawie na końcu,nie tak jak wskazuje autorka przepisu,bo jakoś sie bałam,że godzinę będę stać nad garem i mieszać,a i tak mi klucha wyjdzie.Nie mam wprawy w sosach.Wyszło dobre,smakowało nam,tym bardziej,że dawno nie jedliśmy serduszek.I te kopytka podsmażane do tego... mniam.
Bardzo byłabym Ci wdzięczna gdybyś mi podała adres tego sklepu,bo weszłam do sklepu internetowego "Kuchnie Świata" i nie było tam takiej pozycji jak ciasto Phyllo. Pozdrawiam
Na pewno pyszne i inne niz zawsze. Musialam sie rozesmiac bo po tytule mialam skojarzenie jak: "zupa na kosciach..." i zastanawialam sie co robia kostki w jajecznicy. Z drugiej strony zaciekawilo mnie to na tyle ze otwarlam przepis...Sama zatytuowala bym chyba "na grzankach" i moze by bylo nudno. Za to teraz usmiecham sie od ucha do ucha!
Murzynek wyszedl pyszny wszyscy sie zajadalismy. Dziekuje i pozdrawiam.
Naprawdę bardzo smaczne ciasteczko. Jutro podejme nim gości. W moimprzypadku pieczenie go w piekarniku trwa nie więcej niz 30minut!
Ja gotuję jajka na twardo tradycyjnie, ale od momentu zagotowania wody gotuję je jakieś 6 minut - nigdy dłużej. Wtedy nie ma tej sino - zielonkawej otoczki.
Ale ten sposób też jest ciekawy, napewno wypróbuję :)
Uwielbiam wszystko co jest czekoladowe, dlatego postanowiłam upiec Twoje ciasto. Żeby nie mieć wyrzutów sumienia - przygotowałam je na małej blaszce (z połowy porcji składników). Obawiałam się, że całe pomarańcze mogą być zbyt gorzkie, dlatego po ich ugotowaniu i obraniu ze skórki usunęłam białą część pod skórką. Nie mieliłam ich maszynką, tylko zmiksowałam moim niezastąpionym blenderem - efekt taki sam, a mniej rzeczy do umycia ![]()
Ciasto całkiem ciekawe w smaku, lekko gorzkie - ale akceptowalnie (mimo usunięcia białej części pod skórką pomarańczy). Mój mąż stwierdził, że najsmaczniejsze jest na drugi dzień, gdy wszystkie aromaty się "przegryzą".
Pozdrawiam autorkę tego czekoladowo-pomarańczowego projektu
Mmmmm, brzmi przepysznie :)
Zelatyna w zimnej wodzie tylko napęcznieje a zaraz potem się podgrzewa.