pyszne... zniknęło w domu w jeden dzień...i na dodatek proste do upieczenia :)
Dzięki za miłe komentarze- cieszę się, że ciasto smakuje:)
Pozdrawiam serdecznie
ENko, ta pasta jest WYŚMIENITA!!!!! Do tej pory awokado jadłam w plasterkach, posypane delikatnie solą, ale teraz już wiem, że będę jadło go w postaci tej pasty. Uwielbiam takie jedzonko :) Serdecznie dziękuję za przepisik :) A moja pestka już zanurzona w wodzie...., więc pozostaje mi tylko czekać...
Witam, roladki wypróbowane, bardzo dobre, tyle ze ja nie panierowalam ich a uloztlam je scislo w naczymiu w ktorym sie piekly wiec nie otworzyly sie a boczek zrobil sie chrupiacy, pozdrawiam.
Robiłam ciasto po raz n-ty, ale tym razem zwarzyła mi się masa i była strasznie rzadka. W smaku bananowiec przepyszny, ale wygląd tym razem troche lejący. To oczywiście wina jakiegoś składnika, a nie przepisu, który jest rewelacyjny.
Kochana Netko, udka przepyszne. Skórka chrupiąca, a środek soczysty. Będę wracac i wracac do tego przepisu.
Zamiast miesa usmazylam halibuta, palce lizac !!!
Witaj ulla* dziękuję za miłe słowa. Cieszę się,że schabowe paluchy smakowały Bardzo Cię pozdrawiam emeska1974
Mam nadzieję że nie wpłynie to zbytnio na smak ciasta bi samo ciacho wygląda obłednieee , i jak tak sobie dumam to myśle że ja sama chyba sie pośpieszyłam zbytnio z tą galaretką cytrynową tzn za szybko ją chyba wlałam do masy maślano- bananowej ? hm bo do tego momoentu było wszysko idealnie.
Witam serdecznie właśnie zrobiłam Twoje ciacho i jest mi z deczka przykro bo zważyła mi sie masa z bananami i masłem
tak jest wszystko oki ale ta masa? hm zastanawiam sie co zrobiłam nie tak ?
...nie wspomne" .
Takie jest dokonczenie nazwy potrawy
...nie wspomne" .
Takie jest dokonczenie nazwy potrawy
dziekuje za odpowiedz, wkrotce zrobie, pozdrawiam Ciebie i buziaczki dla Alvinka
U nas w domu to ciasto nazywalo sie "Calorocznym" i jest faktycznie bardzo dobre :) Z checia je upieke jeszcze raz.
To prawda. Ciacho pyszne i bardzo słodkie - takie jak lubię:) Z pewnością wrócę do niego nie raz. A tak wyglądał mój migdałowiec: