Możliwe Dorotaxxiu,dzięki za poradę. W sumie to zawzięłam sie na tą masę i jak tylko będę miała wolnego trochę, to ją zrobię. Najlepiej uczyć sie na błędach
Madziu78 zrob dokladnie tak jak pisze : ciasto obłóż nadzieniem i pozostaw )5 godz do ponownego wyrosnięcia
Dzięki Iloria, spróbuje tak na pewno!
jokerka musiałas dac za duzo zelatyny.
witam panie gosposie... nie bardzo rozumie, czy ciasto pozostawic na 0,5 godz, przed oblozenien, czy po oblozeniu?
w przepisie pisze, ze oblozyc najpierw..ale potem pisze, ze SUROWE ciasto pozostawic na 0,5 godz.
pozdro Madzia
Bardzo dobre muffinki!!! Tyle, że ja ciasta na muffinki nigdy nie mieszam mikserem tylko lekko widelcem... Przepis bardzo dobry!
Dobra nie tylko do grilla.
Można dodać ogórek i osączyć przed dodaniem sosu.
chcialam tylko jeszcze raz pogratulowac przepisu. robie ten tort od ponad 3 lat i zawsze jest to nasz ulubiony :o)
Jestescie naprawde wspaniali.Tyle milych slow...
blackrose4u- dobrze rozumiesz:) Sos egzotyczny mozna zastapic sosem slodko-kwasnym ze slioczka,takim do ryzu, co zwykle uzywamy do piesi z kurczaka, lub chinszczyzny (co prawda ich smaki sie troche roznia, ale z braku laku..., Ja jak akurat nie mam w domu egzotycznego to uzywam wlasnie tego zamniennika). Tylko jedna rada- jak uzyjesz sosu slodko-kwasnego to daj go ok. 4 -6 lyzek stolowych.
pozdrawiam i zycze smacznego!
Przyznam szczerze, że nigdy tego chlebka nie jadłam i nie pieklam i nie wiem czy ma być blady i miękki, czy chrypiący i rumiany? Wyszedł mi taki, nie wiem czy dobry: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1bd2e6e1423cd3e6.html Ni chciał się rumienić, a piekłam go nawet dłużej niż 10 minut. Może dlatego że dodałam ciut więcej mąki? Ale z ilości podanej w przepisie ciasto było trochę klejące.
robilam wiele wersji tej marchewki ale ta jest najlepsza i teraz zawsze robie jak ty dz za przepis
Sos robię podobny, ale makaronu nigdy nie gotuję. Zapiekam na 180 stopni około 40-50 min. Polecam!
Robię bardzo podobny sos, ale bez pieczarek, drugą wersję robię ze szpinakiem i mięsem mielonym. Polecam PYSZOTKA !!!!
Pieczarek zasadniczo się nie obiera (dopóko są tzw, zamknięte i bielutkie) myje sie je dokładnie pod bieżącą wodą. Obieramy pieczarki te z pól i łąk, pozdrawiam