pyszne było
Do rene451: autorce chyba chodziło o to, ze na górę po całym kotlecie rozsypujesz starty ser, tylko przecinek sie niepotrzebnie wkradł. Tak myślę :)
No no to było dla mnie duże ryzyko- mój mężczyzna lubi wydziwiac, ale cóż.... był zachwycony:)) Pyszny przepis
Robiłam Twój szpinak i stwierdzam ,że jest przepyszny,nadziałam nim naleśniki i zapiekłam pod beszamelem -dziewczynki moje się zajadały.Na pewno będę teraz częściej przyrządzać szpinak.Dziękuje za przepis!
Jeszcze mam pytanko Jak mam to rozumieć------"na góre po całym kotlecie? Moze to głupie ale sie zastanawiam hihihihi
Rzeczywiście smacznie wygląda.Dziś juz mam pomysł na obiadek ale w najbliższych dniach przepis zostanie wypróbowany.Oczywiście ląduje w ulubionych!!!!!
Dzieki kochane za odpowiedz
Bardzo smaczne cos nowego dla wielbicieli schabowego pozdrawiam
Domino29, szcerze mówiąc, nie wiem:-)) Diadem należy, bardzo dokładnie nanosić, na szablon, tak by nie było jakiś cieniusieńkich elementów, ja po naniesieniu 1 warstwy, staram sie wogóle nie dotykać samego diademu, trzymam słoik za nakrętkę i delikatnie nanaosze 2 warstwę. Kiedyś póbowałam "obadać" czy ta pirewasza warstwa jest OK i jak tylko zaczęłam to robić, to też połamał mi się, a jednej warstwy to nawet posklejać nie idzie. Bo gdy zadaży się jakiś wypadek juz po wysuszeniu 2 warstwy, to można go jeszce elegancko posklejać, tym samym lukrem. Ja jednocześnie robię ze 2 - 3 diademy, właśnie na wypadek jakiś nieszceśliwych wypadków. Spróbuj jeszce raz, córcia napewno będzie zachwycona:-)) Życzę powodzenia.
Ale pięknie wygląda to danie!!!!i smakuje jak znalazł niebanalny obiadekpozdrawiam madzina!!!
Bardzo dobra sałatka. Polecam ;)
Też wczoraj Galileo oglądałam:))Jeszcze jakiś alkohol był,tylko nie zapamiętałam,jaki.No i biszkopty podłużne-nie napisałaś
Taki piękny jest ten diadem ,że postanowiłam go zrobić. Moja córcia kończy w kwietniu 5 lat, więc pomyslałam sobie ,że zrobie jej tort z taka dekoracją. Zrobiłam lukier, polożyłam pierwsza warstwę na słoiczku i żeby przyspieszyć prace wstawiłam do piekarnika na 50 st.C.Wysuszyło sie ładnie, natomiast kiedy to ruszyłam wszystko sie połamało
A wygladało ślicznie..Zastanawiam sie co mozna by zrobic,żeby to bylo trwalsze?
Cieszę się, że zrobiłaś i smakowało!!!pozdrawiam
aloiram torciki jak zwykle powalajace Ci wyszły,szymańska tobie babeczka tez super
no z tego zamiłowania do ustrajania torcików to juz sie zaczyna mała epidemia robić,ale jaka miła ta epidemia