Musze koniecznie spróbowac. U mnie w domu króluja filety ,wiec wszystko co dobre i smaczne trafia do ulubionych i tak bedzie z tym przepisem
Spróbowałam te kotleciki i stwierdzam ,ze to rewelacja .Moim chłopakom bardzo zasmakowały....Plusem jest to ,ze naprawde wychodzi spora porcja .Ja dodałam szczypiorku -taki akcent wiosenny
Zdjecia pierwsza klasa, az slinka cieknie! Chyba sie skusze je upiec:)
Dorotko,dziękuję za podesłanie stronki...No cóż,ugrzęzłam w niej na amen
i jeszcze wszystkich tych cudów nie obejrzałam...
@aloiram:
Transylwanio, mam do Ciebie killka banalnych (aczkolwiek dla mnie istotnych) pytań dotyczących tego przepiu.
1. Czy wszystkie składniki należy razem zmiksowac na biszkopt czy może należy najpierw oddzielic białka od żółtek, albo utrzec najpierw jajka z cukrem? Czy jeszcze inaczej?
2. Czy mogę zastąpic likier pomarańczowy innym alkoholem?
3. Jeśli mam żelatynę w proszku to też mam ją najpierw namoczyc, czy rozpuścic od razu wg wskazówek na opakowaniu?
Pyszne.
Bardzo fajne ciasto.Przyznam, że zrobiłam je ze względu na tą czekoladową pianę.No i muszę przyznać, że bardzo nam smakowało, a zwłaszcza mojej córci.No i oczywiście użyłam mrożonych śliwek, które w lato zamroziłam i o nich zapomniałam.Pozdrawiam.
Polecam goraco tę suróweczkę! Naprawdę przepyszna.I faktycznie - smakuje nawet tym, co stronią od dziwnych połączeń;) Dziękuję za świetny przepis.Pozdrawiam
Moja babka się upiekła. Nie wiem Madziu jak u Ciebie, ale ja musiałam do ciasta dolać mleka i to dośc sporo, bo ciasto było tak gęste, że musiałabym go po kawałku wkładać do formy, albo dodać trochę mąki i można by je wałkować. A może margaryna miała być roztopiona? Na razie stygnie, dam znać jak smakuje, następnym razem dam większy jogurt może wtedy ciasto będzie rzadsze.
Dziś zrobiłam... efekt: marzenie...podam przepis dalej, do rodziny
. Pozdrawiam
właśnie zrobiłam,wolę właśnie tą wersję zez buraków, pychotka, polecam
monika_pietrus,piękny komentarz,nie ma co!!!Widać,że brak Ci kultury...Czy nie można delikatniej zwrócić uwagi????????