Ciesze się że i moja wersja duszonek - prażonek posmakowała. wiewiura i basia b dzięki za komentarz, pozdrówka:)
Bardzo ,bardzo się cieszę
Ten przepis jest najlepszy ze wszystkich i niezawodny.Ja jednak ziemniaki przeciskam przez praskę jak są gorące a jak lekko przestygną a nie są już zimne ale jeszcze lekko ciepłe wtedy robię kluski.Polecam.
bardzo dobry przepis, polecam.
a czy zamiast wołowiny może być szynka wieprzowa?
może być płynna bo i tak po chwili masa zaczyna tężeć, tylko galaretka musi być zimna, jak wlejesz już tężejącą to praktycznie w mig masa zastyga i istnieje możliwość pojawienia się grudek.
Ja również polecam;)
wczoraj piekłam ,wyrosło super,mięciutkie to fakt,ale nie dało rady podzielić na trzy części,masa w/g mnie trochę za ścisła,ale efekt końcowy super,Pozdrawiam
kotleciki przepyszne :)
źle dobrana nazwa. lepsza byłaby REWELACJA, PRZEPYSZNE, SUPER.
Sorka ale to nie jest prawdziwy kurczak w sosie curry.
Składniki:
- 1/2 kg piersi z kurczaka,
- 50g masła,
- 150 ml jogurtu naturalnego,
- 2 cebule,
- 15g curry,
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego,
- 3 lub wiecej ząbków czosnku.
Sposób przyrządzania:
Cebule obrać, umyć i pokroić w kostkę, dodać czosnek i udusić razem na maśle nie rumieniąc. Po przestudzeniu doddać jogurt, curry i koncentrat pomidorowy. Umyć piersi z kurczaka i pokroic na kawałki. Zalać przygotowanym sosem curry i dostawić na 1 godzinę w chłodnym miejscu. Następnie dusić pod przykryciem ok. 30 min.
Tak się robi kurczaka w sosie curry w Japoni:P I sos curry to nie jest przyprawa w torebce tylko kostki curry jest to produkt japoński w polsce jest już dostępny praktycznie w każdym supermarkecie. Polecam ten przepis robiłem to setki razy i zawsze wychodzi świetnie, ale radze doprawić sos do smaku bo może być troszeczkę za mało soli. Smacznego xD
kotleciki palce lizac polecam
Owszem często eksperymentuje z tym ciastem. Dzielę na dwie części i do jednej daję kakao i robie coś w rodzjua zebry. Dzielę na 3 części: żółta, kakaowa i różowa (kisiel) i wychodzi tulipan. Dokładny przepis mam zamiar kiedyś wstawić.
Ciesze sie, ze szyneczka Wam smakuje. Tym, ktorym "nie wyszla" prosze o nie zniechecanie sie, gdyz czasem mozna trafic na twardsza sztuke, ale generalnie wiekszosci sie udaje. Lucynko dziekuje Ci za doswiadczenie z wolowinka, dzieki Tobie mozemy eksperymentowac rowniez z innym miesem :-))). Pozdrawiam wszystkich obecnych i przyszlych milosnikow pysznej szyneczki :-)
Rewelacja, zrobiłam wszystko tak jak w przepisie, naprawdę super, polecam.....