Nie, naprawdę nie trzeba. Kiedy się to troszkę posoli, to sałata wypuści wodę i jakoś samo się "sklei". A w razie czego, gdybyś chciała wypróbować i ta sałatka byłaby dla Ciebie za sucha, na pewno można ją "podlać" jogurtem. Pozdrawiam Cię. Polu, i życzę (nam obu) wytrwałości w diecie!!!
my też dodajemy kiełbaskę lub boczek ( w kostke podsmażone) no i z suróweczką z pekinki :)
Brawo Lucynko ! Tyko mam pytanie :żadnej "zalewajki " - takiej, która połączyłaby te składniki - nie stosujesz ?
Wyszły smaczne :) nie doczekały do dzisiaj,dlatego postanowiłam z tego przepisu zrobić same faworki drożdżowe na życzenie mojego taty,mniej pracy niż z wykrawaniem szklanką a robi się błyskawicznie.Wczoraj zrobiłam z końcówki ciasta i wyszły super :)
dziś robię,myślę,że będzie dobra
Piękna dekoracja!! Banan super!!!
Moja babcia i mama tez takie robily.Do tego salatka z pekinki i naprawde pyszotka :)
Przepis świetny, pączki niebo w gębie. Masła dałam pół kostki, mleka nieznacznie mniej niż w przepisie. Ciasto znakomicie zarobił mikser. Smażyłam na smalcu z odrobiną octu. Temperaturę stale kontrolowałam, pączusie siedziały pod przykryciem. Wszystkie upieczone, nie spalone, z obwódką. Puszyste, żółciutkie, bez porównania do sklepowych. Dodam tylko, że pączki robiłam po raz pierwszy w życiu.
Przepis wyglada na smakowity,chetnie bym zrobila,ale nie wiem gdzie mozna kupic Pite?
Zamiast kurczaka lepiej podawac dziecku mięso z indyka lub cielęcinke,ponieważ mięso kurcząt zawiera hormony.Nie oznacza to,że z mięsa kurcząt trzeba calkiem zrezygnować.Zamiast czytać jakies beznadziejne artykuły lepiej jest podawać dziecku po troszeczku wszystkiego co juz może bobas jeść i obserwować czy dziecko nie jest uczulone.Przecież dziecko to taki sam człowiek jak my,tylko mniejszy i tak jak nam dorosłym jedno może zaszkodzić,inne nie.Ja swojej córce od 6 miesiąca podaje rosołek z kasza manną,lekko osolony solą morska jodowana(mozna ja kupić w prawie każdym markecie),uwielbia ugotowane żółtko jajka(podaje jej pół żółtka 2 razy w tyg.),gotowane zimniaczki z koperkiem i to sa jej ulubione przysmaki:)Także polecam próbowac wszystkiego,nie róbcie z dzieci alergików jeśli nimi nie są!!!
Gotuje bigos od lat. Nigdy ale to nigdy nie dodaję do bigosu cukru. Kwaśność kapusty kiszonej niweluje czyli pochłania kapusta słodka, którą dobrze jest dodać w podobnej ilości, jak kiszoną. Czosnek dodaję naturalny, ten granulowany ma nieprzyjemny zapach glutaminianu sodu i jest niezdrowy. Bigos to najczęściej "przegląd lodówki" tzn. dodaję wędliny, kiełbasę, nieco boczku i mięsa z pieczeni, które zalegają w lodówce. Im większa różnorodność mięs i wędlin, tym smaczniejszy bigos. I nie przesadzać z tłuszczem, bo wątroba nie wytrzyma.
sorki tłuszczu i wody :) 50 na 50