przepyszne naprawdę kromeczki
R E W E L A C J A!!!! Zrobiłam z budyniem waniliowym i galaretką pomarańczową.Właśnie skończyłam robić, ostatnia partia się piecze.Niektóre uszka mi sie rozlepiły i wyglądają jak kraby:). Pyszne są.Lubię takie ciacha, nie są słodkie, ciasto kruchutkie, niebo w gębie. Do zielonej herbaty jak znalazł. Gorzej z tym,że są nietrwałe:) - znikają jeszcze ciepłe, co akurat o nich dobrze świadczy.Dziekuję za przepis.
półtorej godziny ?? przecież w tym czasie ten karp zamieni się w obłoczek pary...
Ciasto wygląda pięknie,juz dodałam do ulubionych i będe piekła:)
jeśli będziesz smażyć na dobrze rozgrzanym oleju i małym ogniu to nie będą surowe.
Pączki wyszły super ,tylko trochę mi się rozjechały ,zrobiły się jakby plaskate i nie bardzo wiem co zrobiłam nie tak .Niestety nie dodam zdjęcia ,poniweaż tak szybko się skończyły że nawet nie zdążyłam zrobić fotki .Dziękuję za wspaniały przepis.
mniam...
zapraszam na moje przepisy :)
Malinx
Nie są surowe w środku?
Bardzo mi przykro z tego powodu:-( Madziu, widocznie za gorący miałaś tłuszcz, skoro spaliły się pączki- następnym razem smaż na maleńkim ogniu. Lukier?- to znacy cukier puder, którym posypałaś pączki? Nie mam pojęcia dlaczego tak się stało. Nie poddawaj się i spróbuj kolejny raz. A skąd wzięła się skórka pomarańczowa? Skórkę pomarańczową ja ścieram do środka razem z olejkiem zapachowym, więc na kolejne pytanie nie potrafię udzielić odpowiedzi, dlaczego i ona się spaliła. Moge tylko powiedieć- przepraszam. Podrawiam ciepło- Kasia
Super przepis!!!! Wyszły zabójczo pyszne
Zrobiłam to ciasto i tak wszystkim smakowało, że na drugi dzień musiałam upiec nowe. Przeważnie piekłam białkowca z makiem, jak zostawały mi białka po paczkach, ale nikt tego nie chciał jeść. To natomiast znikało w mgnieniu oka. Ja do ciasta dodałam koktail owocowy i truskawki. Wspaniałe ciasto i godne polecenia.