Bardzo dziekuje za przemile komentarze.
Dziś biorę się do pieczenia tego cuda, bo kiedyś próbowałam ciasta jogurtowego i było suuuper! Jak upiekę podzielę sie komentarzem, dzięki za przepis, pozdrawiam!
proponuje jeszcze sprobowac ta z pieczonych warzyw - ta rowniez jest mojego pomyslu i nalezy do moich ulubionych:)
ciesze sie ze smakuje, jak napisalam sama takiej zupy nigdy nie jadlam i pomysl byl przypadkowy:) zaczelam robic pomidorowa i w sumie potem wrzucilam do niej co mialam w lodowce:) ps. moj mąż jak ja po raz pierwszy zrobilam i po tym jak zjadl 2 talerze powiedzialam mu co dalam to nazwal ja najlepsza zupa i nadal jej nazwe śmietnik hehehe:)
pozdrawiam
Jesli dodasz do ciasta mniej cukru to możesz zrobić z serem pikantnym, a warkocz dodatkowo posypac grubą solą.
W tytule napisałaś, że tulipan ma 3 kolory a wykonaniu wynika że ma 4 kolory. Już się ucieszyła,że znalazłam 3 kolorowy, ale jednak nie. Ostatnio robię tulipany ale własnego autorstwa bo we wszystkich przepisach są 4 kolory a ja chciałam 3 kolory.
Wyszła bardzo smaczna :-)
Sos boski, dwie porcje robiłam
Zajadamy się nim, jak nie mam czasu czegoś ugotować. A na zimę gdy odczuwa się brak świeżych warzyw jest idealny :-) Dzięki wielkie za przepis
Ryba wyszła bardzo smaczna, na pewno troszkę zachwiałam proporcje, ale i tak była super ;-)
Mleko trzeba podgrzac, żeby ładnie się spieniło. Co do mieszania się warstw, to wydaje mi się, że chodzi tu o szybkośc wlewania. Im wolniej wleje się kawę tym większe porawdopodobieństwo na ładne warstwy. Co do procentowości mleka... Ja zawsze uzywam mleka 3,2 lub 3,5 (z zasady białej wody nie pije ;) , więc nie próbowałem na mniej procentowym). Wydaje mi się, że z mlekiem jak ze śmietaną i ma więcej procent tym łatwiej i mocniej można ubic ;) Cieszę sie bardzo, że kawka Wam smakuje:)
Moja rodzina szaleje za tym plackiem :-) Kiedyś musiałam piec 3 w ciągu dnia, bo każdy sobie zażyczył z dostawą do domu :-P Tylko, że robię bez rodzynek i trochę więcej jabłek.
Jak dla mnie wyszło genialne. Problem w tym, że dużo zjedliśmy jeszcze zanim zdążyłam włożyć do słoików. Ale 4 słoiczki stoją :-)
zapomniałam dopisać, że do ciasta dodaję również szczyptę soli, co znacznie podnosi smak pączków :)
No i wczoraj znowu popełniłam pączuszki :) I nie zdążyłam zrobić zdjęcia :) już mam plan, że następnym razem zabarykaduję się w kuchni do czasu usmażenia wszystkich pączków ;) Acha, z nakładaniem ciasta radzę sobie za pomocą 2 łyżek stołowych -jedną nabieram ciasto a drugą formuję zgrabną kuleczkę i przy pomocy 1 zsuwam do oleju i gotowe! Nic nie pryska (w przypadku zanurzania łyżki w wodzie) a smażenie idzie expresowo.
Z marmoladą dobry pomysł bo nie lubię słodkiego sera. Kiedyś zrobię. Narazie daję do ulubionych.