Wszystko super tylko gdzie jakieś proporcje. A zapowiada się ciekawie.
ja robię podobne:) a mianowicie schabowczaki tradycyjnie smażę i gotowe układam na blaszce ( pod każdy daję kosteczke masełka , następnie pieczarki smażę z cebulką i wegetą do smaku na masełku albo oliwie jak kto woli , gotowe pieczarki nakladam na schabowczaki i smaruję 1 łyżeczką majonezu (równomiernie) następnie duuuży plaster sera albo kilka mniejszych tak żeby było od burty do burty :D na serku robie wzorek keczupem i posypuje dla zdrowia i ozdroby pietruszka może być suszona albo zioła prowansalskie :) i do piekarnika na chwilke az sie ser rozpusci:D PALCE LIZAC!!!! REWELACJA!! zawsze ląduje na stole jak mamy gości :) no i oczywiście jak mamy ochotę :D
"...mało casu, krucabomba, mało casu!..."Może kiedyś, jak bedę go miala więcej))A tych ciekawostek regionalnych faktycznie sporo znam.Tylko kogo oprócz nas- warmińskich oszołomów- to interesuje...Znam sporo regionalnych(autentycznych) przepisów, nie tylko warminskich, to czasem, jak mi się przypadkowo przypomną to je tu zamieszczam, bo to jedyne miejsce w sieci, które lubię)))Pozdrawiam wszystkich WŻowiczów i nie gniewajcie się za nasze warmińskie bajanie! M.
Przechowaj w zamrżalniku do następnego ' pierogowania'' A swoją drogą na pół kg mąki w cieści potrzeba ok 70 dag farszu . :)
Przepraszam, nie zauważyłam pytania. Tortownica 21cm, herbatniki w opakowaniach 100g, czyli 500g. Mleko zagęszczone gotowane słodzone o smaku krówkowym produkuje m.im. Gostyń, puszka 533g. :)
co zrobić z farszem? zostało mi go ponad połowę. czy ktoś ma jakiś pomysł?
zmniejsz proszę czcionkę i zdjęcie bo się tego nie da czytać
Wyszło mi to strasznie kwaśnie i nie da się tego zjeść , może źle zrozumiałam ten przepis .
Czy na 2 szkl.octu dajemy niepełną szklankę wody ?
No to ok, nikomu nie powiem, tylko postaram się tam zajrzeć i poszukać tych ostatnich dzikich miejsc. Wybieram się na ostatnie jagody do Bałd, więc może sposobność będzie.
A tak swoją droga, to czułam, że twoja znajomość regionu wykracza poza granice zwykłej ciekawości. Uporządkuj proszę swoje materiały i coś z nimi zrób, spisz wspomnienia i okraś obficie zdjęciami (jak skrzeczkami), a tytuł już masz, to ten z nazwą potrawy. Piękny zrobisz prezent dla regionu. Pozdrawiam
Pyszne gołąbki,coprawda nie podsmażyłam cebulki,ale sprobuje i w tej wersji. Bałam sie tego przepisu,ale rodzinka zachwycona!
pyszna odmiana kaszy:) robiłam juz nie raz i nie raz jeszcze zrobę:) pychotka!!!
Ilko, te muffinki są przepyszne! Pierwszy raz w życiu robiłam muffinki (bratowa z Kanady przywiozła mi silikonowe foremki - trza było wypróbować, co by nie było, że my tu w Polsce muffinów zrobić nie umiemy:)).
Nie byłabym sobą, gdybym nie dokonała paru modyfikacji: zamiast ekstraktu waniliowego dodałam łyżeczkę aromatu migdałowego, czekoladę miałam tylko ciemną gorzką, to porąbałam ją siekierką i dorzuciłąm do ciasta (cudownie się rozpływa w środku), a wierzch posypałam bakaliami do keksa. No i piekłam prawie pół godziny. Ale warto było, oj warto:)))
Zrobiłam tak pstraga i wyszedł smakowity :) Na pewno jeszcze nie raz wrócę do tego przepisu. Pozdrawiam
Pycha !! Dzięki za przepis
Dziś zaczynam ją robić :)