smakowała :) i bardzo podobała się dekoracja (a zrobiłam taką jak na Twojej sałatce) z żółtego sera powykrajałam foremkami do ciastek wzorki gwiazdek :D
Witam wszystkich. Mariolan76 piszesz, ze to orzechowe niebo, a to przecież niebo w gębie, cudny placek, a ten smak ahaha. Mówię Wam naprawdę warto go upiec.
w sezonie chętnie skorzystam z Twojej podpowiedzi
Fakt. Marcepan nie bardzo nadaje się na pokrywanie tortu . Chyba ,że tort jest mały , wtedy raczej nie ma problemu. Żeby marcepan nie podchodził wodą , wystarczy nie smarować wierzchu i boków masą budyniową . Biszkopt można zostawić ,,suchy,,. marcepan jest na tyle wilgotny i plastyczny ,że bez problemów przyklei się do tortu.
Zrobiłam tak robiąc ten tort. Zostawiłam suchy biszkopt. Pokryłam brzuch i cyce marcepanem. Nic nie podchodziło wodą.
ważne jest też,żeby marcepanu nie wałkować za cienko. Wtedy będą widoczne każde niedoskonałości. Należy rozwałkować go na ok. 3-4 mm
Pozdrawiam
muszę pochwalić przepis jest super zrobiłam poraz pierwszy i wszyscy się zachwycali
No proszę jaki dopracowany! Super.
Pozdrawiam
Może te brokuły nie zrobiły furory- takiej jak się spodziewałam, ale pomimo to fajny pomysł i na pewno jeszcze nie raz zrobię!! Pozdrawiam :)
Uwielbiamy z mężem pierogi, więc ta sałatka bardzo przypadła nam do gustu!! Polecam i pozdrawiam! :)
Dobra sałateczka! Pozdrawiam :)
Ta potrawa to ''parzybroda''-podawano ja bardzo goraca,stad ta nazwa.
Rowniez jadlam tak podany zurek.Super,tylko ten ''bol''jak zabieraja niedokonczony chlebek,ktory jest tak smaczny,a nie dasz rady go zjesc.Niech nikt tylko nie mowi,ze pelni tu tylko i wylacznie role talerza,
Niezly przepis,wyprobuje.Robie czasem golabki z kasza gryczana i grzybami(lub pieczarkami)i sa super.Sadze jednak,ze lepiej nie mielic kaszy,tylko ugotowana na sypko wymieszac z reszta farszu.W golabkach z ryzem tez nie mielimy ryzu,a sztuka jest,aby nie zrobila sie ''klucha''z farszu,a ryz pozostal sypki.Sadze,ze najlepsza bedzie kasza perlowa.
Smaczna zupa i bardzo prosta.Robie ja podobnie,tylko''zaciagam''ja slodka smietanka lub zoltkiem.W wersji bardziej wykwintnej dodaje sie szklanke bialego wytrawnego wina.Najlepiej pasuje bialy pieprz
Znam ten przepis,chociaz w oryginale(z kuchni wloskiej) uzywa sie tylko spaghetti,poza tym bez bulionu,ktory w ogole zmieni smak calosci,a tam ton nadaje ser i czosnek.Rowniez dodaje sie tylko slodka smietanke.Podkresli smak sera,ale go nie zmieni.Odcedzony makaron nie przelewamy zimna woda,tylko goracy dodajemy do sosu(dlatego ´trzeba go przygotowac w wiekszej patelni),lekko mieszamy i pozwalamy mu ''dojsc ''1-2 min na malenkim ogniu pod przykryciem,zeby przeszedl smakiem sosu.Tak poza tym,bardzo smaczna potrawa ,latwa i szybka do wykonania .Pewnie w wersji tu podanej tez niezla,ale zbyt duze podobienstwo do oryginalnego przepisu sklonilo mnie do jego przypomnienia.
Ta ryba to poezja smaku, zrobiłem z ryby Tilapii. Poprostu pyszna ale dodałem pieczarki i na koncu na rybe posypałem ztartym serem żółtym. Pycha, polecam.